Knyszyn. Niebezpieczne skrzyżowanie z DK 65. Mieszkańcy...

    Knyszyn. Niebezpieczne skrzyżowanie z DK 65. Mieszkańcy domagają się ronda albo sygnalizacji. GDDKiA doradza ostrożną jazdę (zdjęcia)

    jsz

    Gazeta Współczesna

    Aktualizacja:

    Gazeta Współczesna

    Knyszyn. Niebezpieczne skrzyżowanie z DK 65. Mieszkańcy domagają się ronda albo sygnalizacji. GDDKiA doradza ostrożną jazdę (zdjęcia)
    1/8
    przejdź do galerii

    ©UM Knyszyn

    Skręt w lewo z ul. Tykockiej w kierunku Białegostoku nieraz graniczy z cudem – narzekają mieszkańcy. – Skrzyżowanie jest niebezpieczne i często dochodzi tutaj do stłuczek.
    Chodzi o skrzyżowanie DK nr 65 oraz ul. Tykockiej. Miejsce jest bardzo ruchliwe – tędy prowadzi trasa do Moniek i dalej do Ełku.

    – Skręt w lewo z ul. Tykockiej w kierunku Białegostoku nieraz graniczy z cudem – narzekają mieszkańcy Knyszyna. – Skrzyżowanie jest niebezpieczne i często dochodzi tutaj do stłuczek.

    Zobacz galerię

    Ludzie są rozczarowani, bo mieli nadzieję, że problem zostanie rozwiązany podczas trwającego od jakiegoś czasu remontu drogi krajowej. Wylano już warstwę nowego asfaltu, ale organizacja ruchu na wspomnianym skrzyżowaniu nic się nie zmieniła.

    – Tak dłużej być nie może – uważa Jarosław Chmielewski. – Trzeba tutaj zbudować rondo albo zamontować sygnalizację.
    Miejscowi radni są tego samego zdania i podjęli w tej sprawie list intencyjny.

    Zobacz także: Knyszyn. Wypadek na DK65. Karambol 4 aut osobowych i ciężarówki zablokował drogę (zdjęcia)

    Co na to Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad? Nie pozostawia złudzeń. I doradza ostrożną jazdę.

    – Na obecnym etapie, nie przewidywano rozwiązania typu rondo – informuje Rafał Malinowski, rzecznik prasowy białostockiego oddziału GDDKiA. – Z uwagi na prowadzone prace, które są odpowiednio sygnalizowane wcześniej, uczestnicy są zobowiązani do szczególnej ostrożności, na czas robót jest też ograniczenie prędkości do 30 km/h. Natomiast nawet po zakończeniu prac należy zwrócić uwagę na fakt, że skrzyżowanie jest położone już w terenie zabudowanym, więc i tak obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h.

    Remont póki co jeszcze się nie zakończył.

    – Wykonano dotąd warstwę wiążącą, wyspy na wlotach i wybrukowania na łukach, chodniki oraz dojścia do przejść dla pieszych – wylicza Malinowski. – Została jeszcze do ułożenia warstwa ścieralna i dopiero potem będzie malowane oznakowanie poziome.
    Dodaje też, że inwestycja ma się zakończyć do 30 listopada. Wykonawcą robót jest firma STRABAG.

    WIDEO: Podlaskie. Dzikie wysypisko we wsi Peńskie. Śmieci nadal tam są


    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    PREMIERY

    SAMOCHODY UŻYWANE

    PRZEPISY

    PORADY

    RAPORTY