Kobiety - alkoholiczki. Jest ich coraz więcej

Paweł Tomkiewicz [email protected]
sxc.hu
Udostępnij:
Zaczyna się od drinka.

Coraz więcej wykształconych kobiet jest uzależnionych od alkoholu.

Najpierw jest to tzw. picie weekendowe. Później dochodzi do tego jeden, dwa drinki po pracy. Okazji jest coraz więcej. W końcu alkoholicy zaczynają brać pojedyncze, wolne dni w pracy, bo nie są w stanie do niej przyjść i normalnie funkcjonować - mówi Iwona Nowakowska, terapeutka z Poradni Leczenia Uzależnień w Ełku.

W ubiegłym roku po raz pierwszy z pomocy ełckich terapeutów skorzystało 277 osób. Wśród nich 190 to uzależnieni od alkoholu, 33 narkomanów i 54 współuzależnionych, czyli bliskich osób, które nie radzą sobie z nałogami.

Zanim rozpocznie się leczenie, najpierw trzeba przyznać się przed sobą do słabości. Tylko wtedy terapia może być skuteczna.

- Problem uzależnienia dotyczy nie tylko osób biednych czy bezrobotnych. Po alkohol sięgają też osoby wykształcone. W ostatnim czasie zauważyłam, że z prośbą po pomoc zgłasza się coraz więcej pielęgniarek i nauczycielek - dodaje Iwona Nowakowska.

Po alkohol sięgają też coraz młodsi. Problemy z uzależnieniem mają już nawet 14- i 15-latkowie.
Zdaniem specjalistów zagrożeniami, które mogą przyczynić się do uzależnienia może być wysokie bezrobocie w powiecie ełckim, bieda i ubóstwo rodzin, łatwość dostępu do alkoholu czy jego niska cena.

Wina z najniższej półki kosztują ok. 3-4 zł. Mocniejsze alkohole są trochę droższe, jednak wielu uzależnionych zaopatruje się w ten sprzedawany nielegalnie. Butelka wódki na rynku czy w tzw. melinie kosztuje około 10 zł.

Ale ełccy terapeuci pomagają także innym uzależnionym.

- Poważnym problemem jest też hazard. Może to być gra na automatach, w karty na pieniądze. Mamy też mężczyznę uzależnionego od gry w totolotka. Chęć wygranej jest od niego silniejsza - opowiada terapeutka.

Bardzo poważnym zagrożeniem, nawet dla dzieci, może okazać się komputer. Wielu rodziców nie kontroluje, ile czasu ich dzieci poświęcają na surfowanie po internecie czy grę.

Kiedy się zorientują, że ich pociechy większość czasu spędzają w wirtualnym świecie, może okazać się, że będzie potrzebna pomocy terapeutów. U niektórych dzieci próba odciągnięcia ich od komputera wywołuje nawet agresję.

Zdaniem terapeutów, żeby wyjść z nałogu warto zwrócić się do nich po pomoc.

- Niezbędne jest też wsparcie bliskich. Dobrze mieć zaufanego przyjaciela, z którym zawsze, o każdej porze, w chwili słabości można porozmawiać. To bardzo ważne - dodaje Iwona Nowakowska.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

~oko
Oto jakość wykształcenia ...
P
Polite Boy
....

Temat edytowany przez Moderatora.
Powód: trolling i wyzwiska w pierwotnej wersji posta.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie