Koce, materace i miski z Aresztu Śledczego w Białymstoku trafiły do schroniska

bisu
A. Chomicz
Udostępnij:
Osadzonym już się nie przydadzą, więc trafią do psów znajdujących się w schronisku - wczoraj z aresztu przekazano na ten cel ok. 150 rzeczy.

Wśród nich były głównie materace, koce i miski. - To nasza coroczna akcja przed zimą - mówi mjr Wojciech Januszewski, oficer prasowy Aresztu Śledczego w Białymstoku.

- Pierwszy raz robiliśmy ją rok temu. Wówczas było tych rzeczy około pół tysiąca. Teraz nie udało się aż tyle nazbierać. Jak tłumaczy, wynika to z tego, że między jedną a drugą akcją mniej przedmiotów, które można było oddać, zużyło się. Te, które trafiły wczoraj do schroniska dla zwierząt, odłożone zostały podczas inwentaryzacji.

- Jeśli będziemy mieli zapotrzebowanie ze strony schroniska, a ze swojej strony możliwości, na pewno będziemy jeszcze w ten sposób pomagać - zapewnia mjr Januszewski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie