Kolizja "Traktorów" z Camperem

Rozmawiał: (miłk)
Paweł Blomberg marzy o sprawieniu sensacji w Wyszkowie
Paweł Blomberg marzy o sprawieniu sensacji w Wyszkowie W. Wojtkielewicz
Udostępnij:

Camper Wyszków - jak na nazwę przystało - to duża przeszkoda na drodze do finału grupy trzeciej II ligi siatkarzy. Hajnowskie "Traktory" postarają się ją staranować. Pierwsze dwa mecze Camper - Pronar Parkiet już w sobotę i niedzielę w Wyszkowie. W sezonie zasadniczym wyszkowianie dwukrotnie, choć po dość zaciętych meczach, triumfowali 3:0. Mają świetny skład, doświadczonego trenera Jana Sucha, halę pełną kibiców i pieniądze na awans.

Trener hajnowian Paweł Blomberg już nie raz potwierdził jednak, że potrafi znakomicie przygotować zespół do najważniejszych meczów sezonu. W ostatnich kolejkach rundy zasadniczej próbował różnych ustawień.

- Myślę, że znalazłem optymalny skład. Oczywiście, zachowam go dla siebie, bo wolałbym, by rywale nie dowiedzieli się o nim z gazet. W środę rozegraliśmy sparing w Suwałkach ze Ślepskiem, który dał mi ostatnie odpowiedzi. Gospodarze zwyciężyli 4:1, ale wynik nie był istotny. Chcieliśmy spotkać się z silnym przeciwnikiem. Najlepsze drużyny naszej grupy, Camper i Czarni Radom, to zespoły na poziomie I ligi. Wydaje się, że spokojnie utrzymałyby się w niej gdzieś w środku tabeli - mówi Paweł Blomberg.

O tym na kogo traficie zdecydowała ostatnia kolejka. Wolał pan Czarnych czy Camper jako rywala?
P. Blomberg: - Obie drużyny prezentują podobny poziom. Może nieco lepiej byłoby trafić na Czarnych, bo z nimi mamy szansę na wyrównaną walkę na środku siatki. Camper dysponuje dwoma, a nawet trzema zawodnikami na każdą pozycję. Mają świetnych skrzydłowych, a w tracie sezonu doszedł do nich doświadczony środkowy Dariusz Szulik, były mistrz świata juniorów.

Najgroźniejsi są chyba bracia Kaczorowscy: Łukasz i Paweł?
- Z pewnością stanowią o sile zespołu. Jednak, tak jak powiedziałem, rywale mają dwumetrowych, dobrych ludzi na każdej pozycji. Do tego doświadczonego libero, który grał u nas w Hajnówce, Tomka Knasieckiego. On bardzo dobrze przyjmuje, tak samo pozostali odbierający. Trudno znaleźć u nich jakiś słaby punkt. Camper to bardzo ciężki orzech do zgryzienia. W Wyszkowie wyłożono duże środki, by awansować. My jesteśmy Kopciuszkiem, ale na pewno będziemy walczyć. Camper, jeśli chce awansować, musi z nami trzy razy wygrać.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie