Kominiarza czas wezwać

Hubert Bar [email protected]
Mistrz Kominiarski Marian Chomontowski ma pełne ręce roboty. - Szkoda, że dopiero teraz ludzie sobie przypominają o sprawdzeniu kominów.
Mistrz Kominiarski Marian Chomontowski ma pełne ręce roboty. - Szkoda, że dopiero teraz ludzie sobie przypominają o sprawdzeniu kominów. H. Bar
Udostępnij:
Łomża. Nieczyszczony komin może się na właścicielach okrutnie zemścić. Grozi nam cichym truciem, albo głośną eksplozją.

Przynajmniej raz w sezonie należy komin wyczyścić. Trzeba też pamiętać, by przewody były szczelne. Gromadząca się sadza jest równie niebezpieczna, jak gnieżdżące się w przewodach ptaki. Krusząca się zaprawa i ubytki cegieł też mogą powodować duże zagrożenie.
- Sadza w kominie może się zapalić, może ona również nagle wybuchnąć! - alarmuje Marian Chomontowski, kominiarz z Łomży. - Jej osadzanie się na ścianach przewodów kominowych zmniejsza ich średnicę i powoduje niedrożność. Niedostateczna wentylacja powoduje złe spalanie. Grozi to zarówno zapchaniem pieca smołą, jak i wydzielaniem trującego tlenku węgla - ostrzega.
Przed ptakami kominy można zabezpieczać siatkami. Niestety niewielu z nas to robi.
- W kominach najchętniej gnieżdżą się kawki i szpaki. Czasami gospodarze nie mają o tym pojęcia, bo ptaki potrafią zagłębić się w komin nawet na trzy metry - Chomontowski przestrzega szczególnie przed tymi gatunkami, a także przed próbami samodzielnego, niefachowego przeczyszczania kominów.
Kolejnym pospolitym, a niezwykle groźnym błędem jest spowalnianie spalania zbytnim przymykaniem drzwiczek w piecach. Ma to zapewnić oszczędności. Pozornie. Daje to taki sam efekt, jak niedrożne przewody - złe spalanie. Najwięcej wypadków zdarza się przez to w nocy, gdy ludzie śpią i nie są nawet świadomi tego, że się duszą.
- Wiele kłopotu sprawiają też samodzielne przeróbki. Przesuwanie ścian często kończy się turbulencjami w przewodach i brakiem ciągu - ostrzega pan Marian. - Pierwszą oznaką złej cyrkulacji powietrza są jakiekolwiek podejrzane odgłosy dochodzące z przewodów. Gdy się je słyszy, trzeba koniecznie alarmować kominiarza.
Uważajmy na to, jak palimy w piecach. Sezon grzewczy właśnie się rozpoczął. Oby obyło się bez wypadków...

Gaz i prąd też groźne
Docieplanie grzejnikami gazowymi i elektrycznymi wymaga szczególnej ostrożności - zwraca uwagę bryg. Ireneusz Denysiuk z łomżyńskiej straży pożarnej. - Nie wolno ich przerabiać, ani samodzielnie reperować. Konieczne jest przestrzeganie instrukcji i zachowanie odległości od materiałów palnych. Trzeba też koniecznie mieć sprawne bezpieczniki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie