Kompletnie pijany na krajowej ósemce. Inni też nie lepsi [WIDEO, FOTO]

Kamil Gopaniuk [email protected]
Na punktach prawie wszyscy kierowcy przechodzili kontrolę trzeźwości. Przepuszczano tylko taksówkarzy
Na punktach prawie wszyscy kierowcy przechodzili kontrolę trzeźwości. Przepuszczano tylko taksówkarzy podlaska.policja.gov.pl
Udostępnij:
Byliśmy razem z policjantami. Zobacz nasz film.

Policyjna akcja dyskoteka

Kolejna policyjna akcja pokazała, że pijanych kierowców nie ubywa. W miniony weekend mundurowi badali trzeźwość kierowców

Policjanci wspólnie z celnikami zorganizowali akcję "Dyskoteka". W jedną noc zbadali prawie 3 tysiące kierowców i 330 pojazdów w całym województwie. Wpadło 31 osób, które kierowały pod wpływem alkoholu. - Głównym celem takich działań jest ujawnienie i eliminowanie z ruchu kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkohol bądź pod wpływem narkotyków - wyjaśnia Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji.

Niechlubne rekordy

- Niechlubnym rekordzistą okazał się 44-letni obywatel Litwy jadący ciężarówką drogą krajową nr 8 - mówi Kamil Sorko z zespołu prasowego podlaskiej policji. - Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był mocno pijany. Miał ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie. - dodaje Sorko.

Dodatkowo mundurowi zatrzymali 31-latka w Tykocinie, który miał prawie 2 promile. W samym Białymstoku najwięcej wydmuchał mieszkaniec Narewki, który został przyłapany na punkcie kontrolnym przy ul. Branickiego. Alkomat pokazał w jego wypadku 1,6 promila. Z kolei na punkcie ustawionym na wiadukcie Dąbrowskiego wpadł... rowerzysta. - Wypiłem 3 kieliszki - przyznał nam i policjantce, która go przebadała. Dodał też, że znajdował się w sytuacji, w której nie mógł odmówić wypicia alkoholu. Jego i innych kierowców żadne tłumaczenia nie usprawiedliwią jednak przed odpowiedzialności karną.

Kierowcy nie są już zaskoczeni

Mundurowi prowadzili też wyrywkowe badania narkotesterami. Wspomagający ich celnicy szukali nartkotyków w samochodach - Wspomaga nas trzyletni labrador. Pies wyszkolony do wykrywania substancji narkotycznych - tłumaczy Maciej Czarnecki , rzecznik Izby Celnej w Białymstoku. Tej nocy jednak nikt nie wpadł.

Większość kierowców nie była zaskoczona kontrolami w ostatki. Michał, jeden z kierujących, który dmuchał w alkomat uważa, że takie badania, to dobry pomysł. - Ja jestem za tym, by kierowcy nie jeździli po alkoholu. - stwierdził.

Policjanci nie zajmowali się samymi kierowcami. Uwagę zwracali także na przypadki zakłócania porządku, posiadania i handlu narkotykami oraz spożywania alkoholu w miejscach publicznych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Muka
STOP PIJANYM MORDERCOM ZA KIEROWNICĄ!
Wielka szkoda, że się tych 31 pijanych bandziorów nie zabiło! Dopóty nie będzie bezpiecznie na drogach, dopóki się ta pijana hołota nie pozabija na przydrożnych drzewach; czego wszystkim pijanym za kierownicą z serca życzymy.
G
GOŚĆ
a kiedy przyjdzie pora na taryfiarzy ????? nie wiem czy 0.2 promila z nich jeździ bez spożycia !!!!
W
Walk
To i za prowadzenie roweru będąc "po spożyciu" też zostaje się przestępcą????? ...Poza tym wszyscy zdrowi???
j
ja
Na pewno bym dmuchnął dla celnika w alkomat. Zdziwił by się!!!!!!!!!! Śmieszny komandos w kominiarce!!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie