Kopernika zamknięta

Piotr Ossowski
W piątek po południu skrzyżowanie ulic Kopernika i Gorbatowa zamieniło się w ciągu kilku minut w jezioro
W piątek po południu skrzyżowanie ulic Kopernika i Gorbatowa zamieniło się w ciągu kilku minut w jezioro
Udostępnij:
Ostrołęka. Jedna z głównych ulic miasta jest wyłączona z ruchu. To skutek awarii sieci wodociągowej.

Asfalt w pewnym momencie na środku skrzyżowania Kopernika z Gorbatowa się wybrzuszył, a za chwilę trysnęła spod niego woda z pękniętej rury wodociągowej. Wybijała na środku skrzyżowania z pęknięć w jezdni i spod asfaltu przy krawężnikach. W ciągu kilku minut jedno z głównych skrzyżowań miasta zamieniło się w wielką kałużę.

Tak wyglądała piątkowa awaria wodociągu w centrum miasta. Wszystko działo się około godziny 13.

Już po kilkunastu minutach ekipy Ostrołęckiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zabrały się za naprawę. Awaria została usunięta po południu.
Niestety, jej skutki będziemy odczuwać jeszcze przez kilka dni. Trzeba było bowiem zerwać asfalt na całej szerokości Kopernika - od środka skrzyżowania kilkanaście metrów w kierunku skrzyżowania z 11 Listopada. Tym samym Kopernika została całkowicie wyłączona z ruchu.

Już w piątek i sobotę dotkliwie odczuli to kierowcy. Tym bardziej że trzeba było też zamknąć jeden pas ruchu na Gorbatowa. Tą ulicą można teraz jeździć tylko od skrzyżowania z Kopernika do ronda.

Do czasu położenia na Kopernika nowego asfaltu (nie wiadomo jeszcze kiedy miasto upora się z tą pilną i niespodziewaną robotą) będą korki. Zwłaszcza że wciąż trwają prace na ulicy Bogusławskiego (przedłużenie Kopernika). A także na Sienkiewicza, gdzie remontowana jest sieć kanalizacyjna.

W ciągu najbliższych dni najlepiej więc w ogóle zostawić samochód w garażu albo starać się przynajmniej omijać centrum miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie