Koronawirus. Jeden z najlepszych młociarzy świata opowiada o problemach z przygotowaniami do sezonu

ma
Wojciech Nowicki
Wojciech Nowicki Piotr Łozowik
Udostępnij:
Najgorsze, że nie wiemy do czego mamy się przygotowywać w tym sezonie - twierdzi Wojciech Nowicki, młociarz Podlasia Białystok, jedna z polskich nadziei na medal Igrzysk Olimpijskich w Tokio, które mają odbyć się w tym roku.

Na szczęście gdy polski rząd zamykał granice i wstrzymywał loty do kraju Wojciech Nowicki był w Białymstoku.

- Byłem w Polsce i ominęły mnie kłopoty w podróżami jakie mieli inni lekkoatleci przebywający na zgrupowaniach zagranicznych. Ja i moja rodzina czujemy się dobrze, jestem zdrowy, ale to i tak małe pocieszenie w tej sytuacji jaką mamy w kraju i na świecie - twierdzi Nowicki.

Oczywiście najważniejsze w tym roku zawody to igrzyska w Tokio. Wciąż jeszcze nie wiadomo, czy odbędą się w zaplanowanym terminie (24 lipca - 9 sierpnia). Jeszcze kilka dni temu Międzynarodowy Komitet Olimpijski twierdził, że termin największej sportowej imprezy nie jest zagrożony. Ale już w niedzielę wydał komunikat, że termin igrzysk może zmienić się. MKOL daje sobie jeszcze cztery tygodnie na podjęcie ostatecznej decyzji.

Przeczytaj także:Maria Andrejczyk w kwarantannie

- Oczywiście dla mnie nie ma problemu przygotować formę na dwa miesiące później, albo o rok później. Chodzi mi tylko o to, aby wiedzieć do czego się przygotowywać. Ta niepewność jest najgorsza - twierdzi Nowicki.

Tak więc dla lekkoatletów zapowiada się drugi z rzędu sezon, gdy ich przygotowania do imprezy głównej znacznie odbiegają od normalnych warunków. W 2019 roku zawodnicy musieli się przygotowywać do mistrzostw świata w Katarze, które odbyły się na przełomie września i października. W normalnym sezonie starty kończą się we wrześniu. Przypomnijmy, że Wojciech Nowicki w Katarze zdobył brązowy medal.

Zobacz także:Damian Czykier: Nie będzie wymówki koronawirusem

- To był także dziwny rok, ale przynajmniej dużo wcześniej było wiadomo kiedy mistrzostwa odbędą się. Można było zaplanować przygotowania - mówi 31-letni Nowicki.

W marcu i kwietniu Nowicki miał jeszcze wyjechać na zgrupowania w Republice Południowej Afryki i w Turcji. Już wiadomo, że nie pojedzie.

- Oczywiście na takich zgrupowaniach trenuję się znacznie przyjemniej - mówi brązowy medalista Igrzysk Olimpijskich z 2016 roku w Rio de Janeiro. - Wiadomo, fajny klimat, dobre warunki i lepsza motywacja. Ale ja w Białymstoku mogę także wykonać zaplanowaną robotę. Były sezony, że nawet po kolana w śniegu trenowałem w Białymstoku i potem były wyniki. Najważniejsze jest nastawienie i motywacja, a w tej sytuacji nie jest to najlepsze. Ktoś może powiedzieć, że wszyscy mają kłopoty. Ale ja na przykład obserwuję w sieci Amerykanów i oni wrzucają filmiki, czy zdjęcia z treningów. Pracują w zamkniętym ośrodku, gdzie wszystko mają dostępne. Natomiast u nas wszystkie obiekty są zamknięte i jest kłopot. Szkoda byłoby tego sezonu, bo zdrowie dopisuje i mogłaby być fajna rywalizacja - kończy Nowicki.

Dziś urodziny obchodzi Kamila Lićwinko - najlepsza polska skoczkini wzwyż w ostatnich kilkunastu latach.

Wczoraj były urodziny Kamili Lićwinko. Zobacz najważniejsze ...

Justyna Święty-Ersetic. Lekkoatletyka. Piękna i utalentowana...

Justyna Święty-Ersetic. Lekkoatletyka. Piękna i utalentowana...

Ślub Damiana Czykiera i Anety Płaza

Damian Czykier, najlepszy polski płotkarz, wziął ślub

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie