Koronawirus szaleje w podlaskim szkolnictwie. Prawie 120 zakażonych studentów UMB i ponad 40 szkół z nauczaniem zdalnym

Izolda Hukałowicz
Izolda Hukałowicz

Wideo

Od początku roku akademickiego zakażonych zostało już ponad stu studentów Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Z kolei każdego dnia przybywa szkół, w których w związku z zakażeniami koronawirusem wprowadzane jest zdalne nauczanie. Obecnie jest ich ponad 40 w całym województwie podlaskim.

Uniwersytet Medyczny w Białymstoku

O pierwszych przypadkach zakażeń na UMB pisaliśmy już tydzień temu. Zaczęło się od grupki 13 studentów, u których testy potwierdziły obecność Sars-CoV-2. Studenci nie byli ze sobą powiązani, pochodzili z różnych roczników i grup.

Cztery nowe ofiary koronawirusa, 174 nowe zakażenia w województwie podlaskim. 116 zgonów w Polsce

Szybko okazało się, że zakażeń jest więcej i dziś mamy już prawie 120 potwierdzonych przypadków.

Rzecznik prasowy UMB Marcin Tomkiel ocenia sytuację dobrze:

Od dwóch dni nie mamy żadnych nowych potwierdzonych zakażeń. Uniwersytet przebadał z własnej inicjatywy ponad 140 osób, które miały kontakt z zakażonymi – podkreśla Tomkiel.

Badania ciągle trwają i liczba zakażonych może ulec zmianie. Uniwersytet Medyczny pracuje zgodnie z założeniami nie wprowadza żadnych nadzwyczajnych rozwiązań w związku z zakażeniami koronawirusem.

Szkoły i przedszkola

Tymczasem lista szkół i przedszkoli, w których po pojawieniu się zakażeń, wprowadzane jest nauczanie hybrydowe bądź w całości zdalne, cały czas rośnie.

- W szkołach zwykle nie ma wielu zakażeń – mówi Urszula Połowianiuk, zastępca państwowego powiatowego inspektora sanitarnego w Białymstoku. – Czasami jest to kilka przypadków. Niemniej liczba osób poddawanych kwarantannie w związku z zakażeniami w szkołach jest duża.

Białystok od soboty w czerwonej strefie? Na 99% tak! Jagiellonia Białystok wstrzymuje sprzedaż biletów

Według informacji Państwowej Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku przypadki zakażeń pojawiły się w następujących placówkach oświatowo-wychowawczych (są to najświeższe dane na 14.10):

  • IV Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku
  • VI Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku
  • III Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku
  • Szkoła Podstawowa w Studziankach
  • Przedszkole nr 14 w Białymstoku
  • Żłobek Miejski nr 5 Białymstoku
  • Zespół Szkół Handlowo-Ekonomicznych w Białymstoku
  • Przedszkole na Zielonej Górce w Białymstoku
  • Społeczna Szkoła Podstawowa nr 3 w Białymstoku
  • Przedszkole Samorządowe nr 71 w Białymstoku
  • Przedszkole Puchatek w Niewodnicy Kościelnej

Natomiast według informacji zaczerpniętych z Podlaskiego Kuratorium Oświaty, następujące szkoły i przedszkola uczą się zdalnie lub hybrydowo (stan na 14.10):

  • Zespół Szkół nr 16 w Białymstoku – Szkoła Specjalna Przysposabiająca do Pracy nr 1
  • Zespół Placówek Szkolno-Wychowawczych w Białymstoku (Szkoła Podstawowa Nr 35 Specjalna i Ośrodek Rewalidacyjno - Wychowawczy w Białymstoku)
  • Przedszkole Samorządowe w Piątnicy
  • Szkoła Podstawowa w Piątnicy
  • Szkoła Podstawowa w Krasnopolu
  • Przedszkole Samorządowe w Kuźnicy
  • Szkoła Podstawowa w Kuźnicy
  • Szkoła Podstawowa w Różanymstoku
  • Przedszkole Samorządowe w Różanymstoku
  • Szkoła Podstawowa i Punkt Przedszkolny w Sokołach
  • Centrum Kształcenia Zawodowego w Wysokiem Mazowieckiem
  • Liceum Ogólnokształcące w Wysokiem Mazowieckiem
  • Zespół Szkół Budowlano-Geodezyjnych w Białymstoku
  • Niepubliczny Punkt Przedszkolny Terapeutyczny Punkt Przedszkolny Ala i As w Białymstoku
  • Katolickie Przedszkole im. ks. Blachnickiego w Białymstoku
  • Przedszkole nr 10 w Suwałkach
  • Przedszkole nr 2 w Suwałkach
  • Przedszkole nr 5 Suwałkach
  • Szkoła Podstawowa nr 37 Białystok
  • Technikum Elektryczne w Białymstoku
  • I Liceum Ogólnokształcące w Kolnie
  • Katolicka Szkoła Podstawowa w Łomży
  • Szkoła Podstawowa w Bruszewie (pow. wysokomazowiecki)
  • Ośrodek Rehabilitacyjno-Edukacyjno-Wychowawczy w Kostrach Noskach –
  • Szkoła Podstawowa w Kowalewszczyźnie
  • Szkoła Podstawowa nr 1 w Wasilkowie
  • Liceum Mistrzostwa Sportowego Jagiellonia
  • Szkoła Podstawowa nr 47 w Białymstoku
  • Katolickie Liceum Ogólnokształcące w Łomży
  • Przedszkole nr 8 w Suwałkach

Koronawirus – nowe objawy

Materiał oryginalny: Koronawirus szaleje w podlaskim szkolnictwie. Prawie 120 zakażonych studentów UMB i ponad 40 szkół z nauczaniem zdalnym - Kurier Poranny

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
14 października, 15:12, Krzysiek:

testów pozytywnych a nie zakażonych

14 października, 20:23, Gość:

Testy "pozytywne" jak mniemam chodzi Ci Krzysztofie o fałszywie dodatnie stanowią w zależności od dostawcy od 1% do kilku procent. Przy wielkiej liczbie testowanych ta liczba wydaje się duża, ale w UMB raczej bym nie przeceniał. Szczególnie, że nie jest powiedziane, że wszyscy studenci zostali "wyłapani".

15 października, 13:35, Krzysiek:

I tu jest problem, bo twórca tego testu (wynalezionego w 1984 roku) – Kary Mullis stwierdził, że nie nadaje się on absolutnie do diagnostyki klinicznej, bo nie jest testem specyficznym, tylko wskazuje na obecność pewnej sekwencji białek, która może pojawić się w organizmie w bardzo różnych okolicznościach, w zakażeniu chlamydiami, mykoplazmą, grypą lub innym wirusem. A również, może być obecna w tzw. egzosomach – pęcherzykach błonowych, wydzielanych przez różne typy komórek w momencie ich zakażenia.

Zawsze w takich sytuacjach proszę o źródło takiego stwierdzenia. Niestety takowe nie istnieje bo informacja która przedstawiasz jest fałszywa. Testy RT-PCR bo o nich mowa to metoda opisana przez Weisa w 1992 roku.

K
Krzysiek
14 października, 15:12, Krzysiek:

testów pozytywnych a nie zakażonych

14 października, 20:23, Gość:

Testy "pozytywne" jak mniemam chodzi Ci Krzysztofie o fałszywie dodatnie stanowią w zależności od dostawcy od 1% do kilku procent. Przy wielkiej liczbie testowanych ta liczba wydaje się duża, ale w UMB raczej bym nie przeceniał. Szczególnie, że nie jest powiedziane, że wszyscy studenci zostali "wyłapani".

I tu jest problem, bo twórca tego testu (wynalezionego w 1984 roku) – Kary Mullis stwierdził, że nie nadaje się on absolutnie do diagnostyki klinicznej, bo nie jest testem specyficznym, tylko wskazuje na obecność pewnej sekwencji białek, która może pojawić się w organizmie w bardzo różnych okolicznościach, w zakażeniu chlamydiami, mykoplazmą, grypą lub innym wirusem. A również, może być obecna w tzw. egzosomach – pęcherzykach błonowych, wydzielanych przez różne typy komórek w momencie ich zakażenia.

J
Joanna Czarkowska
15 października, 10:59, Joanna Czarkowska:

120 zakazonych! I dalej studenci muszą chodzić ! Jeśli na ulub jest ognisko to trzeba przejść na zdalne

Umb miało byc

J
Joanna Czarkowska

120 zakazonych! I dalej studenci muszą chodzić ! Jeśli na ulub jest ognisko to trzeba przejść na zdalne

G
Gość
14 października, 17:04, abadon:

Testy nie są przeznaczone do diagnostyki, lecz do badań naukowych. Wyniki są jak w rosyjskiej ruletce – zależy, jak trafi więc są zupełnie niewiarygodne.

14 października, 20:28, Gość:

Panie Abadon, niestety nie ma Pan racji. Testy są przeznaczone do diagnostyki. Wystarczy przeczytać ulotkę. Nawet gdyby miał Pan rację, to niby dlaczego akurat testy dające fałszywe wyniki miałyby być akceptowane w badań naukowych. Jako naukowiec nie rozumiem po co mi taki test. Proszę nie powtarzać za inżynierami takich nieprawdziwych wiadomości. A moja rada jest taka, że generalnie jak człowiek nie ma merytorycznego przygotowania w temacie to nie warto się wypowiadać.

Próżna rada . abadon tkwi w psychozie od lutego . Odkrył też nową jednostkę chorobową zwaną oryg"śmercionośną bezobjawową schizofermią"

G
Gość
14 października, 17:04, abadon:

Testy nie są przeznaczone do diagnostyki, lecz do badań naukowych. Wyniki są jak w rosyjskiej ruletce – zależy, jak trafi więc są zupełnie niewiarygodne.

Panie Abadon, niestety nie ma Pan racji. Testy są przeznaczone do diagnostyki. Wystarczy przeczytać ulotkę. Nawet gdyby miał Pan rację, to niby dlaczego akurat testy dające fałszywe wyniki miałyby być akceptowane w badań naukowych. Jako naukowiec nie rozumiem po co mi taki test. Proszę nie powtarzać za inżynierami takich nieprawdziwych wiadomości. A moja rada jest taka, że generalnie jak człowiek nie ma merytorycznego przygotowania w temacie to nie warto się wypowiadać.

G
Gość
14 października, 15:12, Krzysiek:

testów pozytywnych a nie zakażonych

Testy "pozytywne" jak mniemam chodzi Ci Krzysztofie o fałszywie dodatnie stanowią w zależności od dostawcy od 1% do kilku procent. Przy wielkiej liczbie testowanych ta liczba wydaje się duża, ale w UMB raczej bym nie przeceniał. Szczególnie, że nie jest powiedziane, że wszyscy studenci zostali "wyłapani".

G
Gość

A dlaczego nie napiszecie o zakładach pracy, gdzie są zachorowania tylko pracodawcy ukrywają. Chociażby ARiMR

4 osoby chore ale cisza.

a
abadon

Testy nie są przeznaczone do diagnostyki, lecz do badań naukowych. Wyniki są jak w rosyjskiej ruletce – zależy, jak trafi więc są zupełnie niewiarygodne.

P
Paweł

Pozytywny test jak wiele wskazuje ma niewiele wspolnego z zakażeniem. Ponadto dlaczego nie jest napisane że większość tych studentów to Erazmusy z Hiszpanii i Portugalii ?

K
Krzysiek

testów pozytywnych a nie zakażonych

Dodaj ogłoszenie