Koronawirus. Szpitale wojewódzki Śniadecja i dziecięcy UDSK zamykają drzwi. W Podlaskiem już 104 osoby są pod nadzorem epidemiologicznym

Olga Goździewska
Olga Goździewska
Szpital USK przy ulicy Żurawiej także zamkną drzwi przed odwiedzającymi pacjentów Olga Goździewska
Minister zdrowia potwierdził pierwszy przypadek zachorowania na COVID-19. Szpital wojewódzki w Białymstoku, czyli popularna "Śniadecja" wprowadziła zakaz odwiedzin w obawie przed rozprzestrzenianiem się wirusów. Zakaz obowiązuje do odwołania zarówno w USK oraz UDSK. Ograniczenie odwiedzin wprowadzono też szpitalach MSWiA, BCO i placówkach w Suwałkach i Łomży.

Mimo że w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Śniadeckiego nie ma oddziału obserwacyjno-zakaźnego, to zdecydowano o zamknięciu placówki dla odwiedzających. Szpital wojewódzki, czyli popularna "Śniadecja" zamknęła drzwi przed odwiedzającymi.

- Nie figurujemy na liście wojewody jako szpitale pierwszego rzutu, do którego powinien trafić pacjent z objawami zakażenia koronawirusem. Ale oczywiście nigdy nie możemy takiego przypadku wykluczyć, bo wirus przenosi się dość łatwo, więc może przyjść do nas osoba, która miała pośredni kontakt z osobą zakażoną i spowodować kolejne zachorowania. By chronić pacjentów wprowadziliśmy zakaz odwiedzin do odwołania - poinformowała Grażyna Pawelec, rzeczniczka szpitala wojewódzkiego.

Czytaj też:Koronawirus w Polsce! Ministerstwo Zdrowia potwierdza. Pacjent przebywa w szpitalu w Zielonej Górze, wrócił z Niemiec

Rodziny i znajomi pacjentów mogą przekazać jednak chorym rzeczy osobiste czy posiłki. Wchodząc do szpitala, w głównym holu znajduje się specjalne stanowisko, w którym można zostawiać przedmioty.

Od 4 marca zamknięte jest również wejście do USK. Zakaz obowiązuje do odwołania, zarówno w lokalizacji przy ul. Skłodowskiej, jak i ul. Żurawiej. Zamknięte są też drzwi do Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego.

Czytaj też:Koronawirus w Polsce. USK zamknięty do odwołania. Ochrona sprawdza, kto może wejść (zdjęcia)

– W ciągu kilku najbliższych dni wprowadzona zostanie zewnętrzna wstępna kwalifikacja pacjentów – dodaje Katarzyna Malinowska-Olczyk. – W specjalnych pomieszczeniach kontenerowych, ustawionych przed wejściem do szpitala, przeprowadzana będzie wstępna kwalifikacja chorych. Będzie podejmowana decyzja, kto może wejść do szpitala na Szpitalny Oddział Ratunkowy, a kto wymaga zgłoszenia się bezpośrednio na zakaźną izbę przyjęć przy ul. Żurawiej 14. Te osoby nie będą mogły wejść do szpitala.

Obostrzenia wprowadziły też dwa inne białostockie szpitale - MSWiA oraz Białostockie Centrum Onkologii. Tu można odwiedzać pacjentów, ale tylko pojedynczo. Zakaz wstępu mają za to dzieci do 15. roku życia. Dyrekcja BCO zaleca też, by osoby, które mają niepokojące objawy nie przychodziły na umówione wizyty. Wskazuje, by najpierw skontaktować się z lekarzem prowadzącym.
Obowiązkowe są też dezynfekowanie rąk przy wejściach oraz zostawianie odzieży wierzchniej w szatniach.\

Łomża i Suwałki zamykają szpitale dla odwiedzających

We wtorek, 3 marca zakaz odwiedzin obowiązywał na Oddziale Obserwacyjno – Zakaźnym oraz Oddziale Pediatrii, a w środę, 4 marca, władze Szpitala Wojewódzkiego w Łomży postanowiły wprowadzić całkowity zakaz odwiedzin pacjentów.

CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ: Koronawirus w Łomży? Szpital wprowadził zakaz odwiedzin chorych

Podobnie wygląda sytuacja w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach. Dyrektor wprowadził zakaz odwiedzin chorych. Decyzję uzasadnił sytuacją epidemiologiczną.

ZOBACZ TUTAJ:Szpital Wojewódzki w Suwałkach: Dyrektor wprowadził zakaz odwiedzin

Minister zdrowia potwierdził rano obecność koronawirusa w Polsce. Pierwszy przypadek pojawił się w Lubuskiem. Zaś w naszym regionie 104 osoby znajdują się pod nadzorem epidemiologicznym.

Kontrola polega na systematycznym mierzeniu temperatury ciała i składaniu telefonicznych raportów pracownikom sanepidu. Osoby z woj. podlaskiego mogły mieć kontakt z nosicielem nowego patogenu, co nie oznacza że są chore. Dlatego mogą swobodnie się przemieszczać, chodzić do szkoły czy pracować.

ZAKAŻENIE WIRUSAMI - CO MOŻE POMÓC W PROFILAKTYCE?
>> Sprawdź w naszym sklepie <<

Śmiech to zdrowie! Zobacz memy o koronawirusie:

NOWE MEMY o koronawirusie w Polsce. Zobacz najnowsze śmieszn...

Zobacz: Minister edukacji o szkołach i koronawirusie

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

5 marca, 10:56, Gość:

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

5 marca, 15:50, Gość:

jak ktoś ma pieniądze i znajomości to wejdzie na pewno a zwykły zjadacz chleba co nie da koperty nie będzie miał kontaktu z bliskimi . na oddział dzwoniłam dziś ze 20 razy i nikt nie odebrał telefonu

5 marca, 17:59, Gość:

W jaki sposób dytrkroe zrekompensuje brak odwiedzin u pacjentów po operacjach którzy nie.moga zejść na holu do swoich rodzin . On nie był na oddziale i nie wie jak pracują pielęgniarki ja byłam to wiem prędzej coś się stanie zanim przyjdzie A zresztą on na to w nosie bo jego rodzina o znajomi nie mają problemu pewnie z odpowiedziami

5 marca, 18:29, Gość:

Lekarze pracują też w innych placówkach zdrowia lub prowadzą swoje prywatne praktyki lekarskie czy ktoś to kontroluje nie takze tak naprawdę to lekarze oraz studenci są największym zagrożeniem w szpitalu A nie jedna osoba która by przyszła do chorego

Mam nadzieję że komentarze czyta Pan dyrektor szpitala i ustosunkije się do wszystkich wypowiedzi. Czy nie lepiej by było dla pacjenta aby jedna osoba z rodziny mogła to odwiedzić myślę że gdyby Pan Dyrektor wydał takie pozwolenie to i pacjenci i rodziny lżej by przeszły pobyt w szpitalu nk nie ukrywam personel nie jest w stanie wszystkim się zająć. Myślę że gdyby nie było całkowitego zakazu A tylko ograniczony było by inaczej. Może przecież wydać takie zarządzenie że do chorego jedna osoba nawet że swoją maseczka i odzieżą ochronną i oczywiście dezynfekcja rak przed wejściem na salę nie była by złym rozwiązaniem tym bardziej że ani lekarze studenci pielęgniarki ani inny personel nie używają w szpitalu maseczka w trakcie kontaktu z pacjentem

5 marca, 19:18, Gość:

Stojąc dziś na holu szpitala widziałam jak do swoich mężów schodzą kobiety w ciąży aż żal serce sciskal że zamiast kobieta leżeć i odpoczywać przed porodem musi pokonać dość spory kawałek żeby choć przez chwilę zobaczyć się z mężem

Masakra . Gigant

No straszne naprawdę, nie widzieliście gorszej tragedii???

G
Gość
5 marca, 6:33, abadon:

Przychodzi koronawirus na polski SOR

Po 16 godzinach oczekiwania sam umiera

5 marca, 20:11, Gość:

Pacjent pacjentowi będzie basen podawał i szklankę wody

Dziś ma jednym z oddziałów szpitala klinicznego jedna z salowych przyniosła ręczniki papierowe jednorazowe do składania no pacjenci się nudzą więc niech popracuja także taki mamy personel w szpitalu . Gratulacje. Może zamiast odcinać ludzi od rodziny czas sprawdzić jak pracuje super personel szpitala

G
Gość
5 marca, 6:33, abadon:

Przychodzi koronawirus na polski SOR

Po 16 godzinach oczekiwania sam umiera

Pacjent pacjentowi będzie basen podawał i szklankę wody

G
Gość
5 marca, 19:20, Gość:

Pan Dyrektor Klinicznego Szpiatala powinien ograniczyć swoim pracownikom kontakt z osobami z zewnątrz tak jak ograniczył A wręcz zakazał kontaktu pacjentom z rodziną

Racja

G
Gość

Pan Dyrektor Klinicznego Szpiatala powinien ograniczyć swoim pracownikom kontakt z osobami z zewnątrz tak jak ograniczył A wręcz zakazał kontaktu pacjentom z rodziną

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

5 marca, 10:56, Gość:

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

5 marca, 15:50, Gość:

jak ktoś ma pieniądze i znajomości to wejdzie na pewno a zwykły zjadacz chleba co nie da koperty nie będzie miał kontaktu z bliskimi . na oddział dzwoniłam dziś ze 20 razy i nikt nie odebrał telefonu

5 marca, 17:59, Gość:

W jaki sposób dytrkroe zrekompensuje brak odwiedzin u pacjentów po operacjach którzy nie.moga zejść na holu do swoich rodzin . On nie był na oddziale i nie wie jak pracują pielęgniarki ja byłam to wiem prędzej coś się stanie zanim przyjdzie A zresztą on na to w nosie bo jego rodzina o znajomi nie mają problemu pewnie z odpowiedziami

5 marca, 18:29, Gość:

Lekarze pracują też w innych placówkach zdrowia lub prowadzą swoje prywatne praktyki lekarskie czy ktoś to kontroluje nie takze tak naprawdę to lekarze oraz studenci są największym zagrożeniem w szpitalu A nie jedna osoba która by przyszła do chorego

Mam nadzieję że komentarze czyta Pan dyrektor szpitala i ustosunkije się do wszystkich wypowiedzi. Czy nie lepiej by było dla pacjenta aby jedna osoba z rodziny mogła to odwiedzić myślę że gdyby Pan Dyrektor wydał takie pozwolenie to i pacjenci i rodziny lżej by przeszły pobyt w szpitalu nk nie ukrywam personel nie jest w stanie wszystkim się zająć. Myślę że gdyby nie było całkowitego zakazu A tylko ograniczony było by inaczej. Może przecież wydać takie zarządzenie że do chorego jedna osoba nawet że swoją maseczka i odzieżą ochronną i oczywiście dezynfekcja rak przed wejściem na salę nie była by złym rozwiązaniem tym bardziej że ani lekarze studenci pielęgniarki ani inny personel nie używają w szpitalu maseczka w trakcie kontaktu z pacjentem

Stojąc dziś na holu szpitala widziałam jak do swoich mężów schodzą kobiety w ciąży aż żal serce sciskal że zamiast kobieta leżeć i odpoczywać przed porodem musi pokonać dość spory kawałek żeby choć przez chwilę zobaczyć się z mężem

Masakra . Gigant

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

5 marca, 10:56, Gość:

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

5 marca, 15:50, Gość:

jak ktoś ma pieniądze i znajomości to wejdzie na pewno a zwykły zjadacz chleba co nie da koperty nie będzie miał kontaktu z bliskimi . na oddział dzwoniłam dziś ze 20 razy i nikt nie odebrał telefonu

5 marca, 17:59, Gość:

W jaki sposób dytrkroe zrekompensuje brak odwiedzin u pacjentów po operacjach którzy nie.moga zejść na holu do swoich rodzin . On nie był na oddziale i nie wie jak pracują pielęgniarki ja byłam to wiem prędzej coś się stanie zanim przyjdzie A zresztą on na to w nosie bo jego rodzina o znajomi nie mają problemu pewnie z odpowiedziami

Lekarze pracują też w innych placówkach zdrowia lub prowadzą swoje prywatne praktyki lekarskie czy ktoś to kontroluje nie takze tak naprawdę to lekarze oraz studenci są największym zagrożeniem w szpitalu A nie jedna osoba która by przyszła do chorego

Mam nadzieję że komentarze czyta Pan dyrektor szpitala i ustosunkije się do wszystkich wypowiedzi. Czy nie lepiej by było dla pacjenta aby jedna osoba z rodziny mogła to odwiedzić myślę że gdyby Pan Dyrektor wydał takie pozwolenie to i pacjenci i rodziny lżej by przeszły pobyt w szpitalu nk nie ukrywam personel nie jest w stanie wszystkim się zająć. Myślę że gdyby nie było całkowitego zakazu A tylko ograniczony było by inaczej. Może przecież wydać takie zarządzenie że do chorego jedna osoba nawet że swoją maseczka i odzieżą ochronną i oczywiście dezynfekcja rak przed wejściem na salę nie była by złym rozwiązaniem tym bardziej że ani lekarze studenci pielęgniarki ani inny personel nie używają w szpitalu maseczka w trakcie kontaktu z pacjentem

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

5 marca, 10:56, Gość:

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

5 marca, 15:50, Gość:

jak ktoś ma pieniądze i znajomości to wejdzie na pewno a zwykły zjadacz chleba co nie da koperty nie będzie miał kontaktu z bliskimi . na oddział dzwoniłam dziś ze 20 razy i nikt nie odebrał telefonu

W jaki sposób dytrkroe zrekompensuje brak odwiedzin u pacjentów po operacjach którzy nie.moga zejść na holu do swoich rodzin . On nie był na oddziale i nie wie jak pracują pielęgniarki ja byłam to wiem prędzej coś się stanie zanim przyjdzie A zresztą on na to w nosie bo jego rodzina o znajomi nie mają problemu pewnie z odpowiedziami

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

5 marca, 10:56, Gość:

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

jak ktoś ma pieniądze i znajomości to wejdzie na pewno a zwykły zjadacz chleba co nie da koperty nie będzie miał kontaktu z bliskimi . na oddział dzwoniłam dziś ze 20 razy i nikt nie odebrał telefonu

G
Gość
4 marca, 16:35, Dafne:

Pacjentki chcą mieć mężów przy porodzie!!!

5 marca, 11:50, Gość:

Jestem w 39 tygodniu ciąży i boję się coraz bardziej. Nie dość że sam poród jest straszny, to jeszcze może okazać się, że męża nie wpuszczą i będę sama jak palec. Mało tego gdyby okazało się, że w dniu porodu będę miała jakąś infekcje typu grypa, to po wstępnej selekcji ciekawe gdzie trafię... Może zamiast na porodowke to na zakazny? Strach jest wielki :(

Nie tylko Ty jestes w takiej sytuacji. Bądz dobrej myśli , dbaj o siebie. Poród to niezwykły wysiłek, ale nic strasznego. Ciało kobiety jest do tego stworzone, w danym momencie wspomagają Cie hormony, to działa!!! To sytuacja w kórej na swiat przyjdzie upragniony maluszek! Obyś miała kompetentnego i wyspanego lekarza, tryskającego humorem i życzliwe i empatyczne położne. Idz z głową do góry, uśmiechnięta i zobaczysz będzie dobrze!!!

a
abadon

Koronawirus to produkt do przeprowadzenia operacji spolecznych

G
Gość
4 marca, 16:35, Dafne:

Pacjentki chcą mieć mężów przy porodzie!!!

Jestem w 39 tygodniu ciąży i boję się coraz bardziej. Nie dość że sam poród jest straszny, to jeszcze może okazać się, że męża nie wpuszczą i będę sama jak palec. Mało tego gdyby okazało się, że w dniu porodu będę miała jakąś infekcje typu grypa, to po wstępnej selekcji ciekawe gdzie trafię... Może zamiast na porodowke to na zakazny? Strach jest wielki :(

G
Gość
5 marca, 8:08, Gość:

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

Bravo,zgadzam sie w stu procentach.

G
Gość

Lekarze oraz pozostały personel medyczny też ma kontakt ze światem zewnętrznym . Skoro jest zakaz odwiedzin to cały personel oraz pracownicy szpitala nie powinny wychodzić ze szpitala aby nie przynieść wirusa przecież też maja kontakt z innymi osobami . nie powinno być całkowitego zakazu tylko do chorego powinna mieć możliwość odwiedzin jedna osoba , przed wejściem na oddział powinna dostać maseczkę oraz odzież ochronna oraz przeprowadzić dezynfekcję rąk . Sami wiemy jaka jest służba zdrowia i wiemy jak opiekują się chorymi jak rodzina nie pomoże to co biedny pacjent ma zrobić gdzie ma szukać pomocy bo na pewno nie w personelu medycznym który twierdzi że i tak ma za dużo pracy .

a
abadon

Przychodzi koronawirus na polski SOR

Po 16 godzinach oczekiwania sam umiera

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3