reklama

Krasne. 18-latek oskarża placówkę opiekuńczą i rodzinę. Dom zły dla Dawida

Izabela Krzewska ikrzewska@wspolczesna.plZaktualizowano 
Arkusz z postulatami przykleił na drzwiach siedziby Rzecznika Praw dziecka Dawid Geniusz, po czym przykuł się do nich kajdankami.
Arkusz z postulatami przykleił na drzwiach siedziby Rzecznika Praw dziecka Dawid Geniusz, po czym przykuł się do nich kajdankami.
Tylko ja miałem odwagę mówić o kradzieżach jedzenia przez pracowników domu dziecka w Krasnem i wykorzystywaniu seksualnym dzieci przez starszych wychowanków.

To niewygodna prawda. Z tego powodu miałem problemy z dyrekcją, ale nie zamierzam tego tak zostawić - wyznał nam w sobotę Dawid Geniusz, obecnie podopieczny domu dziecka w Supraślu.

Za kilka dni kończy 18 lat. O nastolatku z pow. białostockiego mówiły wszystkie ogólnopolskie media, po tym jak 19 grudnia w akcie desperacji na kilka godzin przykuł się kajdankami w holu Biura Rzecznika Praw Dziecka (BRPD) w Warszawie. Miał dość ignorowania jego pism i próśb zajęcia się nieprawidłowościami. Żądał przeprowadzenia kontroli w placówkach, gdzie przebywał.

Zarówno rzecznik, jak i podlascy urzędnicy twierdzą, że sprawa Dawida Geniusza była dokładnie badana, ale nie wykluczone, że do niej wrócą. W Supraślu wojewoda przeprowadził kontrolę wiosną ub. rok. Standardy panujące w placówce oceniono pozytywnie. W Krasnem z kolei pod koniec października br. urząd wojewódzki na polecenie BRPD przeprowadził kontrolę doraźną. Dotyczyła ona przestrzegania praw wychowanków oraz realizacji podstawowych funkcji i zadań placówki opiekuńczo-wychowawczej.

- Wykonywanie zadań przez Dom Dziecka Nr 2 w Krasnem w powyższym zakresie oceniono pozytywnie - informuje Joanna Gaweł, rzecznik wojewody podlaskiego. - Do dyrektora placówki wystosowano zalecenia pokontrolne.
Wyniki oparto m. in. na ankietach z wychowankami i personelem placówki. Dawid nie wierzy w rzetelność takiej kontroli.

- Dzieci boją się mówić prawdę - uważa. Dodaje, że dyrekcja domu dziecka w Krasnem nie reagowała na jego spostrzeżenia o łamaniu prawa, a zamiast tego spotykały go represje. Nie dostawał kieszonkowego, mimo że musiał pokwitować jego odbiór.
- Dawali mi porcje jak dla 5-latka. Nie dostawałem dokładek, bo napisałem o kradzieży jedzenia do rzecznika - mówi zdesperowany nastolatek. - Mówili, że nie powinienem o tym mówić.

Dyrektorka domu dziecka w Krasnem nie ma sobie nic do zarzucenia.
- Moja placówka obroni się, bo nie było żadnych nieprawidłowości. Dawida mi szkoda, on potrzebuje pomocy - odpowiada dyr. Anna Zieniewicz. - Zupełnie nie poradził sobie z emocjami, kiedy rodzice sprzedali dom i wyjechali, zostawiając go.

Dyrektor Zieniewicz sugeruje, że nastolatek może mieć problemy psychologiczne.
- Jeśli dochodziło do jakiś aktów agresji w mojej placówce, to z jego strony. Dzieci skarżyły się, że je wyzywał, był wulgarny. To dziecko zagraża sobie i innym. Proponowałam terapię, ale nie dał sobie pomóc - twierdzi.

W podobnym tonie wypowiada się Elżbieta Turczewska z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Białymstoku, które nadzoruje domy dziecka.

- Staramy się pomóc Dawidowi i zapewnić możliwości mieszkania do momentu usamodzielnienia się i zakończenia nauki - mówi. - Jego dzieciństwo mogło wpłynąć na zmiany osobowości. Są one jednak nie rozpoznane, bo Dawid nie chciał się poddać diagnozie.

W styczniu br. Dawid 10 dni przebywał w Mazowieckim Centrum Neuropsychiatrii w Józefowie, gdzie znajduje się oddział psychiatryczny dla młodzieży. Z karty informacyjnej, do której dotarliśmy, wynika, że u Dawida nie zaobserwowano zachowań agresywnych.
Chłopak od dwóch lata tuła się po domach dziecka. Rodzice zrzekli się praw rodzicielskich. W rodzinnym domu dochodziło do awantur i rękoczynów, bo Dawid nie chciał się podporządkować wymogom sekty, do której - jego zdaniem - należeli rodzice. Mimo zakazu, w czasie tzw. paschy, przynosił do domu chleb i kiełbasę i karmił rodzeństwo.

- Byłem molestowany przez ojca za zgodą matki. Musiałem spać w lesie - opowiada. - Martwię się o brata i swoje trzy siostry. Nie uczą się. Są wykorzystywane i bite przez ojca.
Od dwóch lat Dawid prosi Rzecznika Praw Dziecka o interwencję w sprawie jego młodszego rodzeństwa, które desperacko próbuje odnaleźć. Marek Michalak obiecał zająć się sprawą.

Czytaj e-wydanie »

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 39

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Ziniewicz

TO MAFIA! pani Anna Ziniewicz skorumpowala cale starostwo. TurczewsKa robi konkursy na stanowisko Dyrektora Domu Dziecka DLA JAJ, tylko po to aby nie złamać przepisów.

 

Zganijcie kto jest dyrektorką w Krasnem?Ziniewicz?

Skąd wiecie? TAK będzie jescze wiele, wiele lat. Tyle, ile zechce ta starsza, bardzo wredna i pazerna na dobra materialne - pani Ziniewic.

 

KASA od dobroczyncow idzie na lapowki dla urzednikow i dla kontroli.

To wszystko dziala jak w MISIU BAREI. Cyrk na kolkach.

Ludzie daja pieniadze a p.o dyrektorka nie ma zadnej ewidencji i nie rozlicza sie z przyjetej gotowki.

 

Zastanówcie się na "chłopski" rozum, kto mówił prawdę że w Krasnem jest złodziejstwo i mobbing!

 

a) Dzieciak skrzywdzony przez ludzi i los, który nic na tym zgłoszeniu, nie skorzystał- a wręcz przeciwnie - stracił,

b) Czy dyrektorka, która nie licząc tego co weźmie pod stołem- zarabia 10.000 w miesiąc.

 

Chcecie powiedzieć, że STARSZA PANI rodem z poprzedniej epoki - niezbyt zresztą inteligentna- jest niezastąpiona?

 
G
Gość

pani Anna Ziniewic skorumpowala cale starostwo. Kasa od dobroczyncow idzie dla niej oraz na lapowki dla urzednikow i dla kontroli.

 

To wszystko dziala jak w MISIU BAREI. Cyrk na kolkach.

 

Ludzie daja pieniadze a p.o dyrektorka nie ma zadnej ewidencji i nie rozlicza sie z przyjetej gotowki.

 

Darow materialnych jest tyle ze nie ma ich gdzie trzymac. Wiec pani pseudo dyrektor kazala palic nimi w kotle centralnego ogrzewania !!!!

 
I
Ina

Ty jesteś starszym bratem,i tak się zwracasz do młodszego brata,ktory ma poważne problemy ?Jaki z ciebie brat ?Chodzi ci tylko o wlasny tylek,bo chcesz zacząć"wszystko od nowa",a twój młodszy brat w biedzie cie nie interesuje?zamiast mu pomoc,to go przeklinasz?Jestes ZEREM !

I
Ina

...cos takiego !to ten sławny Dom Dziecka w Krasnem,ktory pokazywali w"Kochaj mnie"i pani dyrektorka,ktora tak walczyla dla swoich wychowankow ?

a
asia
W dniu 09.01.2014 o 18:06, Jola napisał:

Zgadazam się z Panią. Święta racja. Chłopak się władzy naraził. To psychola z niego chcą zrobić.

Zawsze tak jest myślą że siedzą za biurkiem to zgnoją chłopaka to co robią to tylko ze strachu nie wiedzą jak się bronić mają to podpinaja chorobę tylko że co fakt to fakt ale był na obserwacji i nic nie zauważyli i dalej tworzą historyjki niech maja na tyle odwagi i szczerze niech powiedzą jak jest.

 

Ja w krasnem byłam i żałuje że nie nagłośniłam sprawy np.że karaluchy biegały itp.

J
Joanna

Bratem bym go nie nazwała powinnien się cieszyć i go wspierać. To żałosne co on pisze brat walczy o swoje ja a on z wielkim zalem ze musial fb usunac i to jest brat takiego brata bym się normalnie wyrzekła. Moim zdaniem on uciekł za granice a dlaczego?? odpowiedz jest bardzo prosta nie radzil sobie z ty a Dawid osobiście kieruje do ciebie ta historię. Miałam 17 lat wtrafiłam z dzieckiem  do domu dziecka w krasnem 3 miesiace mi brakowało do 18.W dzień urodzin usłyszałam tylko tyle musisz zostawić syna i opuscic dom dziecka to słowa dyrenktorki. Po upływie gdzies poł roku dowiedzialam sie ze dziecko odrazu moglam zabrac ja zostałam z tym sama.Nikogo nie było przy mnie. I chcę Ci pogratulować odwagi że się nie poddałeś j na tyle odwagi nie miałam żeby sprawe nagłośnić i teraz żaluje bo przez ich ten ich wspanialy dom zniszczyli mi życie.

 

Dzieci w krasnem sa sprzedawane za granice i to duzo o tym osob wie ja jestem teraz mama ale wczesniej te osoby co ze mna w krasnym byly to byla rozmowa i wyszly oczywiscie z domu tego ale juz bez swojich dzieci.Dziekuje ze moglam sie z toba podzielic tym co przeszlam .

 

I Życzę Tobie tego żebyś znalazł rodzeństwo i pokaż wszystkim że jesteś młodszy i że oni taka zapewnili ci opieke że teraz musisz się z nimi urzerać bo mydla oczy. Zawsze patrzą aby słabszego zgnoić bo słabszy nic nie może a oni za biurkami to wszystko DO DZIEŁA!!! Jesteśmy z Toba

S
Szczepan i Asia

Nie poddawaj się walcz o swoje prawa ,dom w krasnem jest złym domem i my o tym wiemy,nie poddawaj się i walcz z nimi całym sercem .Jesteśmy z Tobą i trzymamy kciuki za to żeby w końcu ktoś zrobił porządek z tym pseudo domem dziecka.

M
Majka

Jak śmiesz nazywać swego brata śmieciem ? Skoro była jakaś rodzina to dlaczego musiał się wychowywać w domu dziecka ?

o
obserwator

Ciekawa jest częstotliwość wpisów w dniu 9 stycznia

G
Gość

Czas najwyższy aby wziąć sie za osoby kontrolujące i zobowiązane do nadzoru nad domami dziecka. To ich patologiczne postępowanie stwarza  bezkarność pani Ziniewicz i innych tego typu ludzi. Raz miałem okazje widzieć  panią Ziniewicz i  moja ocena pokrywa sie z oceną Dawida.

Przymykanie oka na zachłanność  różnych dyrektorów  czyni ich złodziejami - to nawet dziecko wie.

 

B
Brat

Jestem starszym bratem Dawida i zaje.ał bym go za to co zrobił całej mojej rodzinie. Zszargał nasze nazwisko. Dawid, co winna jest Babcia, lub wujek, albo my twoi starsi bracia? Przez ciebie musiałem usunąć profil na facebooku. Pomimo tego, że mieszkam daleko od Polski wszyscy polacy w mojej okolicy wiedzą o moim `biednym braciszku`. To prawda, że mieliśmy trudne dzieciństwo ale ja i mój drugi brat przeżyliśmy to i wyjechaliśmy za granicę aby zacząć od nowa. Przez tego śmi.cia czujemy się jeszcze gorzej niż w domu. Po co podawałeś nazwisko i swój wizerunek baran.e?

J
Jola
W dniu 23.12.2013 o 12:56, Ela napisał:

Reakcja opiekunów na zachowanie Dawida świadczy tylko o tym, ze chłopak wsadził przysłowiowy kij w mrowisko i placówki starają się to zbagatelizować przypisując mu problemy psychiczne. Jak dla mnie postawa Dawida jest godna podziwu. 

Zgadazam się z Panią. Święta racja. Chłopak się władzy naraził. To psychola z niego chcą zrobić.

G
Gość

BRAWO Dawid, odważny jesteś. W końcu ktoś prawdę powiedział. Zwolnią niech w końcu ta dyrektorkę - kata.

G
Gość

Gratulacje Dawidzie za odwage!! Rządamy zwolnienia Turczewskiej i Zienkiewicz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

G
Gość

Nie dawaj się Dawid! Bądź silny. Będą teraz za prawdę powidzianą psychola zrobić z Ciebie.!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3