MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Kręgle, rolki, baseball, rajdy piesze i rowerowe - pomysłów na ruch jest wiele. Takie dyscypliny proponuje białostocka Szkoła Podstawowa nr 26

Anna Kopeć
Jedną z lekcji wf nauczyciele zorganizowali na białostockim lodowisku. Zabawa i ruch na łyżwach bardzo spodobały się m.in. uczennicom klasy 6d.
Jedną z lekcji wf nauczyciele zorganizowali na białostockim lodowisku. Zabawa i ruch na łyżwach bardzo spodobały się m.in. uczennicom klasy 6d. www.sp26.bialystok.pl
Ta szkoła zachęca uczniów do aktywności fizycznej nie tylko na lekcjach wf. Organizuje mnóstwo zajęć pozalekcyjnych także dla rodziców.

Cały czas staramy się przygotowywać coś niepowtarzalnego, zaskakiwać uczniów nowymi formami aktywności fizycznej. Podstawa programowa oczywiście musi być wykonana, ale jeśli tylko jest okazja do zorganizowania ciekawych, nietypowych lekcji, korzystamy z tego - mówi Małgorzata Sołtan, nauczycielka wf w Szkole Podstawowej nr 26 w Białymstoku.

W tej szkole na lekcjach wf można potrenować przeróżne, czasem nietypowe dyscypliny. Lekcje organizowane są na kręgielni, basenie, lodowisku, w klubie bilardowym czy na strzelnicy.

Sportowe zabawy dla dzieci i dorosłych

Ponadto ta szkoła mocno nastawia się na zajęcia pozalekcyjne, w których chętnie uczestniczą także rodzice uczniów. W weekendy organizowane są rajdy piesze, rowerowe, rodzinne turnieje siatkówki czy tenisa stołowego, był nawet rajd rowerowo-kajakowy. Nauczyciele nie stronią od festynów sportowych i zdrowotnych, na jednym była niezwykle popularna zumba.

- Takie spotkania nie tylko bardziej integrują uczniów i rodziców. Udowadniają także, że ćwiczyć można i trzeba w każdym wieku - mówi wuefistka.

Przed lekcjami we wtorki i piątki w godz. 7.40-7.55 na sali gimnastycznej organizowany jest "Poranny Rozruch Muzyczny". Dzieci rozbudzają swoje ciała i umysły przy muzyce.

- Mamy naprawdę mnóstwo ciekawych zajęć. Każdy uczeń ma duży wybór. Dzieci są bardzo otwarte i na różne propozycje reagują bardzo spontaniczne - przyznaje nauczycielka. - Pozwalamy uczniom przynieść rolki na lekcje, dziewczynom bardzo spodobał się minibaseball, chłopcy zaś zainteresowali się nawet gimnastyką artystyczną. Ważne żeby lekcje nie były nudne, wtedy ćwiczyć będą wszyscy.

Małgorzata Sołtan przyznaje, że w jej szkole nie ma problemu masowych zwolnień lekarskich z lekcji wf.

- Rodzice podchodzą do tego bardzo rozsądnie. Aktywne są nawet dzieci chore na cukrzycę - mówi nauczycielka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna