KSW 37: Pudzian, Popek, Bedorf, Mańkowski WSZYSTKIE WALKI W INTERNECIE YOUTUBE

ezio,Tomasz Dębek (aip),x-news
KSW 37: Pudzian, Popek, Bedorf, Mańkowski WSZYSTKIE WALKI W INTERNECIE YOUTUBE
KSW 37: Pudzian, Popek, Bedorf, Mańkowski WSZYSTKIE WALKI W INTERNECIE YOUTUBE Aneta Żurek
KSW 37: Pudzian, Popek, Bedorf, Mańkowski WSZYSTKIE WALKI W INTERNECIE YOUTUBE 3 grudnia w Tauron Arenie odbyła się gala finałowa KSW 37. Mariuszowi Pudzianowskiemu wystarczyło zaledwie 80 sekund, aby wygrać z Popkiem. Gala przyciągnęła tłumy kibiców.

- Stadion Narodowy jest na horyzoncie naszych zainteresowań. Bardzo chcielibyśmy pokazać, że sport, który jeszcze dziesięć lat temu był w dyskotekach i wielu ludzi nadal w niego nie wierzy, może wypełnić Narodowy - zapowiada po sobotniej gali KSW 37 w krakowskiej Tauron Arenie współwłaściciel największej polskiej organizacji MMA Maciej Kawulski.

OGLĄDAJ KSW 37: Mariusz Pudzianowski - Popek. Pudzian znokautował Króla Albanii - CAŁA WALKA YOUTUBE, CDA

W najbardziej medialnym pojedynku sobotniej gali Mariusz Pudzianowski rozbił Pawła Mikołajuwa, czyli Popka, w 80 sekund.

- Jest w tym trochę naszej winy. Uważam, że daliśmy mu za mało czasu na przygotowanie. Po ośmiu latach baletu, bycia gwiazdą rocka i hip-hopu, należy poświęcić na zbudowanie formy więcej czasu. Popek ma teraz dwa wyjścia. Albo wróci do starych nawyków, albo weźmie się za ostre treningi. Jeśli wybierze drugą opcję, a my zobaczymy u niego progres, to z pewnością ponownie zaprosimy go do naszej klatki. Ale to na pewno nie wydarzy się za trzy miesiące - przyznaje Kawulski. - Popek zasługuje na wielki szacunek. Wszystkie rekordy, które pobiliśmy dzięki tej gali, padły w dużej mierze dzięki niemu. Myślę, że pojedynek z Pudzianem przegrał w dużej mierze pod względem psychiki. A za tym poszła kondycja. Jeśli wychodzisz zdenerwowany, na wysokim tętnie, to strasznie zabiera tlen - dodaje.

KSW 37 STREAM Pudzian znokautował Popka. CAŁA WALKA W INTERNECIE CDA YOUTUBE [WIDEO]

Sprzedaż dostępów pay-per-view jest rekordowa, ale konkretnych liczb nie poznamy.

- Tak długo jak nie będziemy musieli, nie ujawnimy tych danych. Jeśli komuś wydaje się, że w Stanach robią to, bo mają na to ochotę, to się myli. Publikują te informacje, bo mają takie przepisy - tłumaczy Kawulski. W walce wieczoru Karol Bedorf stracił pas wagi ciężkiej na rzecz Brazylijczyka Fernando Rodriguesa Jra.

Karol Bedorf (117,5 kg) - Fernando Rodrigues Jr (111 kg) – o pas KSW w wadze ciężkiej TKO w 2. rundzie

OGLĄDAJ Karol Bedorf vs. Fernando Rodrigues. Bedorf stracił pas KSW. Cała walka CDA YouTube (wideo)

Brazylijczyk sprawił niespodziankę, kończąc pięcioletnie panowanie Bedorfa w wadze ciężkiej KSW. Kluczowa okazała się ostatnia minuta pierwszej rundy. W niej Polak, który raz już miał Rodriguesa przy siatce, dał się zaskoczyć serią ciosów, do których rywal dołożył celne kopnięcia. Mistrz jakoś dotrwał do gongu. W drugiej rundzie nic nie mógł zdziałać. Ciosów przyjął sporo, po jednym z sierpowych padł na matę, a Rodrigues dokończył dzieła. - W tej walce nie byłem sobą - skwitował Bedorf przed kamerą Polsatu.

Mariusz Pudzianowski (115,9 kg) - Popek Monster (116,6 kg) TKO w 1. rundzie

Właściciel KSW o "Popku": Popełniliśmy błąd. Po ośmiu latach baletów daliśmy za mało czasu na przygotowanie. Wróci tylko, jeśli weźmie się porządnie za trenowanie, źródło: Agencja TVN/x-news

Z dużej chmury mały deszcz. Popek zapowiadał, że nie chce przynieść wstydu i przegrać w pierwszej minucie. Ten cel osiągnął, bo walka trwała 80 sekund. W starciu z faworyzowanym "Pudzianem" Popek początkowo radził sobie nieźle, trafił lewym prostym, a jego prawym sierpowym rywal aż przykląkł. Po chwili jednak były mistrz świata strongmanów pokazał swoją wielka siłę. Po jego ciosie, mimo gardy, Popek upadł na matę, a Pudzianowski dopadł go i obijał. Sędzia błyskawicznie przerwał walkę. Publiczność wygwizdała pokonanego.

Borys Mańkowski (76.9 kg) - John Maguire (76.9 kg) – o pas KSW w wadze półśredniej Jednogłośnie na punkty - zwycięstwo Mańkowskiego

Doskonała walka broniącego pasa Polaka. Anglik po jej zakończeniu pewnie zadał sobie pytanie: Co ta tutaj robię? "Diabeł Tasmański" od początku przeszedł do ofensywy, prezentując zestaw zróżnicowanych ciosów. W drugiej rundzie chwycił rywala pod pachy i cisnął nim o matę, po czym obijał do woli. Trzecia część nie zmieniła obrazu pojedynku, zwłaszcza że rywal sam sprowadził się do parteru - poślizgnął się. Dotrwał jednak do końca.

KSW 37: Pudzian, Popek, Bedorf, Mańkowski WSZYSTKIE WALKI W INTERNECIE YOUTUBE

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie