Kurpie w zbiorach legen i powieści

(nan)
Janina Krzyżewska czytała podania swojego autorstwa
Janina Krzyżewska czytała podania swojego autorstwa A. Wołosz
Udostępnij:
Ostrołęka. Dlaczego Ostrołęka ma w herbie niedźwiedzia? Jak to było, gdy Kurpie poszli do Pana Boga po język dla siebie? Skąd wziął się bursztyn? Kto naprawdę odkrył Amerykę? Dlaczego Kurpie nie zabili króla szwedzkiego, choć mieli go pod strzelbą?

- Na tę książkę czekaliśmy do lat - powiedziała Maria Samsel, dyrektor Muzeum Kultury Kurpiowskiej na prezentacji "Legend i podań Kurpiów" wczoraj w MKK.

Związek Kurpiów zapowiadał wydanie zbioru od 2003 roku. Mirosław Grzyb, prezes Związku Kurpiów, wspominał:

- W ogłoszonym przez związek latem 2003 roku konkursie pt. "Jek Ignac ze śwentem Psiotrem sie rozmuziuł - ocalić od zapomnienia podania i legendy kurpiowskie", pisaliśmy: "Region Kurpi, tak wyrazisty na mapie kulturalnej i etnograficznej Polski, dotychczas nie miał wydanych drukiem własnych legend i podań. One odchodzą wraz ze starszymi ludźmi.

Część utworów jest w języku literackim, część w gwarze kurpiowskiej. To 57 opowieści z całych Kurpi. Książka ukazała się w nakładzie tysiąca egzemplarzy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie