Łapy. W byłej cukrowni działa magazyn i centrum logistyczne Krajowej Spółki Cukrowej [zdjęcia]

Andrzej Matys
Andrzej Matys
Udostępnij:
W środę (25.11) w samo południe Krajowa Spółka Cukrowa otworzyła swoje Centrum Logistyczne w Łapach. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, KSC i wykonawcy. Budowa centrum kosztowała 9 mln zł, a realizowały je trzy białostockie firmy.

Centrum logistyczne powstało na terenie byłej Cukrowni Łapy, która została zlikwidowana w 2008 roku, a teraz należy do Krajowej Spółki Cukrowej. To olbrzymi magazyn (z pakownią) o powierzchni ponad 3,7 tys. mkw., w którym można przechowywać 9 tys. ton cukru w workach. O lokalizacji zdecydowało m.in. położenie Łap i dostępność bocznicy kolejowej. Inwestycja zaczęła się 2018 roku od wyburzenia części starego budynku. Samą budowę prowadziła zaś, jako generalny wykonawca, Sonata Park przy współpracy z Instalem i Rodexem.

- Dwa i pół roku temu zadeklarowałem, że to centrum postanie. Dziś cieszę się, że udało mi się słowa dotrzymać. Łapy leżą daleko od miejsc produkcji cukru. Tu nie mamy cukrowani, ale jest baza, gdzie możemy zgromadzić cukier i to jest okno na północno-wschodnią Polskę. Ponadto, są sezonowe wzrosty i spadki zapotrzebowania na kilogramowe opakowania cukru. Blokując się w cukrowniach z "kilogramówką" blokujemy powierzchnię pod bieżąca produkcję. Magazyn w Łapach oznacza szanse wykorzystania tutejszej pakowni i wykorzystania silosów, jakie zostały po cukrowni. W sumie, uwzględniając rotacje podczas kampanii, możemy tu zgromadzić 50 tys. ton cukru. To dużo - mówił Zdzisław Salus z zarządu Krajowej Spółki Cukrowej.

Czytaj również:

Dodał, że w ciągu trzech lat łapski magazyn jest trzecią dużą inwestycją KSC, która dotyczy logistyki. Wcześniej był silos w Kluczewie i terminal cukrowy w porcie w Gdańsku (największa inwestycja spółki). Zapowiedział też inwestycję w linie pakowania w łapskim centrum.

- Jest ona trochę przestarzała i na pewno w najbliższych latach będziemy ją modernizowali. Chcę też podkreślić, że centrum to również sukces ludzi, którzy zostali tu po zamknięciu cukrowni i chcieli coś zrobić. Jest wiele takich zakładów, ale tylko w kilku trwa różna działalność, czasami bez związku z cukrownictwem. Tak jest dzięki ludziom, którzy tak, jak w Łapach, nie chcieli się poddać - podkreślił Zdzisław Salus.

Uczestniczący w otwarciu centrum wicestarosta białostocki Roman Czepe stwierdził, że Krajowa Spółka Cukrowa jest spółką honorową, gdyż otwierając centrum logistyczne dotrzymała słowa. A nie zawsze tak jest w polityce czy biznesie.

- Kwota inwestycji może nie jest największa. My rozbudowujemy starostwo za 20 mln zł, więc te 9 milionów to sporo mniej, ale zainwestowanie tej kwoty w Łapach jest bardzo ważne - podkreślił wicestarosta, który w 2008 roku, gdy zamykano Cukrownię Łapy był burmistrzem.

Czytaj również:

Za budowę wielkiego magazynu i centrum dziękował także burmistrz Łap Krzysztof Gołaszewski.

- Gdy trzy lata temu oglądaliśmy prezentację bardzo fajnego rozwiązania, ale w pamięci miałem to, że w Łapach zwykle się coś zamyka, a nie otwiera. Jednak trzymaliśmy za to kciuki i się udało. Miejsca pracy w pakowni zostały utrzymane, a zainwestowane tu pieniądze będą procentowały - zapewnił burmistrz Gołaszewski.

Dziś w SKC w Łapach pracuje około 60 osób, ale spółka nie wyklucza zwiększenia tej liczby.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Materiał oryginalny: Łapy. W byłej cukrowni działa magazyn i centrum logistyczne Krajowej Spółki Cukrowej [zdjęcia] - Kurier Poranny

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie