Leczymy się w całej Polsce

Urszula Ludwiczak [email protected]
sxc.hu
Udostępnij:
Prawie 120 mln zł kosztowało w ub. roku leczenie pacjentów z woj. podlaskiego w innych regionach Polski.

Najwięcej, bo blisko 78 milionów złotych podlaski NFZ zapłacił lecznicom w województwie mazowieckim, 16 milionów w warmińsko-mazurskim, zaś pomiędzy 3 a 4 mln w kujawsko-pomorskim, lubelskim, pomorskim i śląskim.
Podlasianie chętnie korzystają z usług lekarzy w innych rejonach Polski.
Ubezpieczony pacjent ma bowiem prawo wybrać dowolnego świadczeniodawcę w kraju i nie musi występować o zgodę do NFZ. Dlatego gdy np. w mazowieckim na wizytę u kardiologa czeka się krócej niż w u nas, można bez problemu skorzystać z usługi specjalisty z innego województwa. Potem oddziały NFZ dokonają rozliczeń między sobą.

- Powody leczenia poza województwem mogą być różne - mówi Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ. - Czasem są spowodowane nagłym zdarzeniem wymagającym leczenia podczas krótkiego pobytu, lub korzystaniem z opieki zdrowotnej przez studentów mieszkających poza miejscem zamieszkania rodziców. Inną grupę pacjentów stanowią osoby korzystające z konsultacji w specjalistycznych ośrodkach. Są także zakresy świadczeń, których nie oferuje żaden podmiot w województwie podlaskim. Np. od dłuższego czasu mimo ogłaszania przez Fundusz kolejnych konkursów nie pojawia się chętny do prowadzenia oddziału stacjonarnej rehabilitacji kardiologicznej lub oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży.

Także mieszkańcy innych regionów przyjeżdżają leczyć się w naszym województwie, choć skala jest mniejsza. W 2011 r. za leczenie pacjentów z innych regionów podlascy świadczeniodawcy otrzymali dodatkowe 83,5 mln zł. Najwięcej za swoich pacjentów zapłaciły oddziały NFZ z warmińsko-mazurskiego (43 mln) oraz mazowieckiego (24 mln).

W niemal każdym zakresie świadczeń więcej pacjentów wyjeżdża z podlaskiego, niż przyjeżdża do naszych placówek. Wyjątkiem jest psychiatria.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie