Leśnicy na dywaniku dyrektora

Redakcja
Kilka dni temu CBA wkroczyło do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku
Kilka dni temu CBA wkroczyło do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku
Udostępnij:
Białystok/Warszawa. Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku, jego zastępca i jeden z naczelników, którzy kilka dni temu zostali zatrzymani przez CBA z zarzutami przekroczenia uprawnień i narażenia Skarbu Państwa na straty ponad 5 mln zł, będą dzisiaj rozmawiać z szefami Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych. Niewykluczone są decyzje personalne.

Po zatrzymaniu białostockich leśników, którym zarzucono sprzedaż drewna jednemu z białostockich biznesmenów poza normalną procedurą przetargową, dyrektor generalny Lasów Państwowych wydał oświadczenie, że dochodzenie w tej sprawie trwa od sześciu miesięcy. Pracownicy Lasów Państwowych na wnioski prokuratury wielokrotnie wyjaśniali okoliczności tej sprawy, udostępniana była również pełna dokumentacja: - Pragnę podkreślić wolę pełnej współpracy Lasów Państwowych w wyjaśnieniu tej sprawy do samego końca - zaznacza Marian Pigan, dyrektor generalny Lasów Państwowych.

Dlatego na polecenie dyrektora generalnego zostały też wszczęte szczegółowe kontrole wszystkich transakcji handlowych dokonywanych przez regionalne dyrekcje Lasów Państwowych w 2007 r., a w szczególności transakcji dokonywanych w tzw. trybie eksperckim, polegającym na przydziale surowca drzewnego bez przetargu.
Dzisiaj szefostwo białostockich lasów będzie dodatkowo wyjaśniać sprawę w generalnej dyrekcji w Warszawie. Przypomnijmy, że białostocki sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o areszt dla leśników.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie