Litwini: Umowa została zerwana!

(hel)
Dariusz Ciszewski, były szef Solidarności: Pamiętam, że w 1998 roku, kiedy tworzono powiaty, to sejneński pod względem ekonomicznym nie miał żadnego uzasadnienia. Był za mały i za biedny. Powstał wyłącznie ze względu na mieszkającą tam mniejszość litewską. Chodziło generalnie o to, aby Litwini nie czuli się pomijani. Jestem przekonany, że ewentualne wyłączenie puńskiej gminy oznacza likwidację powiatu.
Dariusz Ciszewski, były szef Solidarności: Pamiętam, że w 1998 roku, kiedy tworzono powiaty, to sejneński pod względem ekonomicznym nie miał żadnego uzasadnienia. Był za mały i za biedny. Powstał wyłącznie ze względu na mieszkającą tam mniejszość litewską. Chodziło generalnie o to, aby Litwini nie czuli się pomijani. Jestem przekonany, że ewentualne wyłączenie puńskiej gminy oznacza likwidację powiatu.
Udostępnij:
Mniejszość litewska będzie domagała się zmian w zarządzie powiatu sejneńskiego.

- Obecna sytuacja jest nie do przyjęcia - mówi Witold Liszkowski, wójt gminy Puńsk. - Ale o szczegółach będziemy mogli rozmawiać dopiero po sesji rady gminy. A ta odbędzie się 1 lutego.

Starosta nie doniósł
Od początku powstania powiatu w zarządzie był wicestarosta pochodzący ze społeczności litewskiej.
- Taka była umowa, że Polak jest starostą, a jego zastępcą - Litwin - precyzuje Liszkowski.
Do tej pory funkcję tę pełnił Romuald Witkowski.

W ostatnich dniach minionego roku dziewięciu powiatowych radnych, w tym on, podpisało się pod wnioskiem o odwołanie starosty Ryszarda Grzybowskiego. Witkowski oficjalnie nie chciał mówić, dlaczego poparł tę inicjatywę. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zrobił tak pod wpływem krążących po Sejnach plotek. Pojawiło się bowiem podejrzenie, że starosta doniósł na pochodzącego z tego samego komitetu, co Witkowski wiceprzewodniczącego rady.

Ten w andrzejkowy wieczór miał, będąc pod wpływem alkoholu, kierować samochodem. Ktoś zawiadomił policję. Funkcjonariusze sprawdzili trzeźwość wiceszefa rady i okazało się, że informacja nie jest prawdziwa. Wyjaśniło się też, że to nie starosta doniósł. - Dlatego Witkowski zmienił zdanie i 25 stycznia, kiedy wniosek o odwołanie starosty był głosowany, opowiedział się przeciw - twierdzi nasz rozmówca.

Decyzja wicestarosty nic nie zmieniła. Za odwołaniem Grzybowskiego, a tym samym całego zarządu, opowiedziało się dziesięciu spośród piętnastu radnych.
- Dobrze się bawicie?! - zdenerwował się tuż po głosowaniu wójt Liszkowski. - Ta decyzja może doprowadzić do upadku powiatu.

I zasugerował, że puńscy radni mogą opowiedzieć się za przyłączeniem gminy do powiatu suwalskiego. Liszkowski nie wykluczał też, że nad zmianą przynależności terytorialnej zastanowią się również władze sejneńskiej gminy, gdzie także zamieszkuje mniejszość litewska.

Będzie ultimatum
- Nie rozumiem o co chodzi - dziwi się nowo powołany starosta Andrzej Szturgulewski. - Mam nadzieję, że to są tylko emocje, które opadną i współpraca będzie nam się układała bardzo dobrze.
Starosta dodaje, że w nowo powołanym zarządzie powiatu jest "osoba odpowiadająca za mniejszość litewską", czyli Witold Racis z Puńska. - Za nas nie trzeba odpowiadać - ripostuje Liszkowski. - Nie jesteśmy bandą chuliganów, tylko społecznością, która liczy na merytoryczną współpracę z powiatem. Nie chcę nikogo oceniać zbyt wcześnie, ale nowy zarząd raczej tego nie gwarantuje.
Wójt zapowiada, że zaprosi radnego Racisa na lutowe posiedzenie rady gminy. Wtedy też zostaną podjęte decyzje, co dalej.

- O włączenie gminy do powiatu suwalskiego raczej zabiegać nie będziemy - mówi. - Byłoby to jednoznaczne z likwidacją sejneńskiego samorządu oraz wielu instytucji.

Wójt nie wyklucza, że rada postawi staroście sejneńskiemu ultimatum. Albo wicestarosta zostanie powołany, albo mniejszość nie będzie wspierać żadnych inicjatyw powiatu.
- Wprawdzie członek zarządu, to prawie jak wicestarosta, ale właśnie o to "prawie" chodzi - dodaje.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
anton
A dlaczego Litwin musi byc vice????Niech rzadza sobie 20 km dalej na polnoc i wschod!
w
wasyl
Nam WSZYSTKO !!!!!!!!!!! A Wam na Litwie g.....no .
j
jan
Polacy są dyskryminowani na Litwie codziennie. Władze nic z tym nie robią. A będąc w Puńsku chcieliśmy kupić chleb w sklepie, a sprzedawczyni udała, że nas nie rozumie. I oczywiście nie sprzedała chleba. Nie dla LITWY!!! Polska powinna być rządzona przez Polaków!!! Mamy już mniejszość narodowościową w Sejmie i to wystarczy. Władze samorządowe powinny być POLSKIE!!!

W KTURYM TO SKLEPIE /
w
witek.
DO EFU. napisz w jakim to bylo sklepie i kiedy.
j
jorg
Nie jesteśmy bandą chuliganów - mówi wójt Puńska. Może i nie jesteście. Ale trzeba sprawdzić czy aby chuligani z drugiej strony granicy, którzy pobili polskiego nastolatka za posługiwanie się językiem polskim w polskim Wilnie nie mają nic wspólnego z Puńskiem.
f
fun
Polacy są dyskryminowani na Litwie codziennie. Władze nic z tym nie robią. A będąc w Puńsku chcieliśmy kupić chleb w sklepie, a sprzedawczyni udała, że nas nie rozumie. I oczywiście nie sprzedała chleba. Nie dla LITWY!!! Polska powinna być rządzona przez Polaków!!! Mamy już mniejszość narodowościową w Sejmie i to wystarczy. Władze samorządowe powinny być POLSKIE!!!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie