ŁKS Łomża zaczął testowanie nowych piłkarzy

Paweł Lisiecki
Mirosław Goliński (po lewej) już trenuje z biało-czerwonymi
Mirosław Goliński (po lewej) już trenuje z biało-czerwonymi Paweł Lisiecki
Udostępnij:
Łomża Dwunastu piłkarzy wzięło udział w pierwszym w tym roku treningu ŁKS Browar Łomża.

Wśród nowych twarzy w zespole jest Mirosław Goliński, który ostatnio występował w rezerwach Lecha Poznań.
- Wiem, czym ryzykuję przyjeżdżając do Łomży - przyznaje piłkarz. - Ale nie chcę już grzać ławy w Lechu. Chciałbym się pokazać w nowym klubie i wywalczyć miejsce w podstawowym składzie.
Oprócz niego w treningu wzięli także udział Piotr Ogrodowicz (prawy pomocnik ostatnio grający w Stali Głowno) oraz młodzi piłkarze ze Szczecina: bramkarz Michał Domiłosz i pomocnik Dariusz Skuratowski.
- To są młodzi chłopcy, którym będziemy się przyglądać - podkreśla trener biało-czerwonych Czesław Jakołcewicz. - Nie są to jednak jedyni zawodnicy, którzy w tym tygodniu pojawią się na treningach.
Już dzisiaj na testy ma przyjechać Damian Hebda (Zagłębie Lubin), Sebastian Świerzbiński (KS Michałowo), Przemysław Masłowski (Warmia Grajewo) oraz Marcin Strzeliński (KS Michałowo). Ten ostatni z sezonie 2004/2005 grał już w barwach ŁKS-u. Najprawdopodobniej jeszcze w tym tygodniu do Łomży przyjedzie dwóch młodych, 23-letnich obrońców.
- Szukać będziemy młodych piłkarzy, którzy chcą grać i walczyć na boisku - podkreśla szkoleniowiec. - A na przyjście jakich piłkarzy będzie stać biało-czerwonych wyjaśni się dzisiaj. O godz. 10 w siedzibie klubu mają rozpocząć się rozmowy z potencjalnym sponsorem - firmą JBB.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie