Lokale chcą procentów

Michał Modzelewski [email protected]
- Nie ma wieczoru, aby moi klienci nie pytali o mocniejsze niż piwo trunki - opowiada Krzysztof Kosiński, właściciel klubu "9”
- Nie ma wieczoru, aby moi klienci nie pytali o mocniejsze niż piwo trunki - opowiada Krzysztof Kosiński, właściciel klubu "9” Archiwum lokalu
Udostępnij:
Łomża. Sprawa wolnych miejsc na sprzedaż alkoholu wraca jak bumerang.

W tej chwili wciąż wynosi ona dokładnie zero.

Chcemy dać szansę rozwojowi usług gastronomicznych w naszym mieście - mówi Maciej Zajkowski, prezes Łomżyńskiej Izby Przemysłowo - Handlowej.

- Dlatego wnioskujemy, by radni zmienili dotychczas obowiązującą uchwałę i zwiększyli ilość miejsc, gdzie można sprzedawać alkohol. Nie tylko ożywi to branżę, ale i otoczenie naszej starówki. Tym bardziej, że po planowej przebudowie powinna tętnić życiem - podkreśla.

Tymczasem w całym mieście tylko 40 lokali ma możliwość sprzedaży alkoholi powyżej 4,5 proc. Najbardziej poszkodowane czują się te nowe.

- Takie bzdurne ograniczenia uniemożliwiają nam normalne funkcjonowanie - żali się Dariusz Kruszewski, właściciel "Amnesii"przy ul. Sienkiewicza.

- Odkąd otworzyłem w kwietniu lokal, nie ma dnia, by klienci nie zapytali o wino lub drinka.

- Mój klub istnieje przeszło miesiąc, a i tak już mam dosyć świecenia oczami przed gośćmi - dodaje Krzysztof Kosiński, właściciel klubu "9" w Łomży. - Szczególnie przed kobietami, które mają najczęściej ochotę na lampkę wina czy drinka.

Prezydent Jerzy Brzeziński już w maju przedstawił na sesji rady miejskiej propozycję zwiększenia liczby punktów sprzedaży napojów alkoholowych. Pomysł nie zyskał wtedy aprobaty radnych.

- To wyłącznie od ich decyzji będzie zależało, czy proponowane przez ŁIPH zwiększenie ilości punktów sprzedaży napojów alkoholowych w miejscu spożycia nastąpi, czy też nie - podkreślił prezydent.

Prawdopodobnie rajcy zajmą się sprawą jeszcze w tym roku, na pierwszej z grudniowych sesji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie