Łomża > Badają sprawę śmiertelnego wypadku w browarze

(us)
Udostępnij:
Prokuratura uznała, że wypadkowi w Browarze Łomża winny jest Adam R. Jednak Państwowa Inspekcja Pracy uważa, że mógł zawinić kierownik techniczny z browaru. Adam R. zginął przy taśmie produkcyjnej maszyny służącej do nalewania butelek.

Prokuratura umorzyła sprawę, gdyż uznała, że postępował on niezgodnie z instrukcją obsługi urządzenia. Nie wyłączył go, nim przystąpił do jego poprawiania.
Kwestią sporną w tej sprawie jest fakt, że maszyna pracowała bez specjalnych osłon. Producent maszyny wymaga, aby były one zamontowane. Przypilnowanie tego należało do obowiązków kierownika sekcji technicznej w browarze, który został przez sąd uniewinniony.

- O ile umorzenie postępowania wobec dyrektora browaru uważamy za uzasadnione, to uniewinnienie kierownika technicznego jest bezpodstawne. Przecież to on dopuścił do pracy maszynę bez wymaganych osłon. Myślimy wobec tego o apelacji - powiedział Józef Kowalewski z PIP, występujący w tej sprawie jako oskarżyciel publiczny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie