Łomża > Badają sprawę śmiertelnego wypadku w browarze

(us)
Prokuratura uznała, że wypadkowi w Browarze Łomża winny jest Adam R. Jednak Państwowa Inspekcja Pracy uważa, że mógł zawinić kierownik techniczny z browaru. Adam R. zginął przy taśmie produkcyjnej maszyny służącej do nalewania butelek.

Prokuratura umorzyła sprawę, gdyż uznała, że postępował on niezgodnie z instrukcją obsługi urządzenia. Nie wyłączył go, nim przystąpił do jego poprawiania.
Kwestią sporną w tej sprawie jest fakt, że maszyna pracowała bez specjalnych osłon. Producent maszyny wymaga, aby były one zamontowane. Przypilnowanie tego należało do obowiązków kierownika sekcji technicznej w browarze, który został przez sąd uniewinniony.

- O ile umorzenie postępowania wobec dyrektora browaru uważamy za uzasadnione, to uniewinnienie kierownika technicznego jest bezpodstawne. Przecież to on dopuścił do pracy maszynę bez wymaganych osłon. Myślimy wobec tego o apelacji - powiedział Józef Kowalewski z PIP, występujący w tej sprawie jako oskarżyciel publiczny.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie