Łomża > Oby nie doszło do katastrofy...

MRD
Lokatorom bloku przy ul. Rządowej 9 współczujemy, jednak nie ze złej woli, tylko z braku pieniędzy i obowiązującego prawa nie możemy ich wyręczyć - mówi Marek Olbryś, zastępca dyrektora Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Łomży. - Do wspólnoty mieszkaniowej należy aż 15 mieszkań własnościowych, a zaledwie trzy są mieszkaniami komunalnymi.

Wczoraj pisaliśmy o budynku, z którego sypały się podczas wichury cegły, a kominiarz bał się wejść na dach, który jest łatany szmatami. Lokatorzy narzekają na wilgoć i grzyb na ścianach. Wicedyrektor tłumaczy, że działania każdego samorządu podlegają ustawie o własności lokali z 1994 r. Stanowi ona, że remont części wspólnego użytkowania jak dach, klatka, schodowa, centralne ogrzewanie czy piony wentylacyjne mogą być finansowane tylko proporcjonalnie do metrażu każdego lokalu. Dla miasta to ok. 17 procent kwoty.

- To zależy od mieszkańców, jaką część czynszu przeznaczą na remont, żeby poradzić sobie z zaszłościami - twierdzi Olbryś. - Zdjęcie eternitu, wymiana belek i położenie na dachu blachy to ok. 100 tys. zł, zapewne drugie tyle kosztowałaby elewacja.

Zapewnia, że budynek nie osiada, bo wykonano 1. etap modernizacji - odwodnienie gruntów. Na drugi miasto nie ma i też nie może dać pieniędzy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie