Łomża. Pomagał, teraz pomóżmy jemu. Ogień zabrał mu dorobek życia

Bartosz J. Klepacki
Po instrumentach i nutach zostały zgliszcza. Każdy jednak może pomóc, wpłacając środki lub oferując swoje usług remontowe
Po instrumentach i nutach zostały zgliszcza. Każdy jednak może pomóc, wpłacając środki lub oferując swoje usług remontowe M. Sawicki
Gdy grał koncert płonęło jego mieszkanie. Instrumenty, nuty, wszystko zostało zniszczone. Zawsze pomagał, teraz sam potrzebuje pomocy. Mowa o Arkadiuszu Korytkowskim, prezesie jedynego w kraju stowarzyszenia miłośników akordeonów.

Przyczyny pożaru ustala policja, ale już wiadomo, że może to być tzw. samozapłon instrumentu. Pokój, w którym komponował, spłonął prawie doszczętnie. W jednej chwili uzdolniony muzyk i przede wszystkim miłośnik akordeonów został z niczym.

- Arek dostał odszkodowanie po śmierci swego taty. Ucieszył się z tego bardzo i - jak każdy muzyk - postanowił kupić wymarzone instrumenty, żeby móc lepiej pracować i oferować ludziom lepszą jakość swoich muzycznych usług. Wydał na te instrumenty całość otrzymanego odszkodowania - mówi Michał Sawicki, przyjaciel Arka.

Przyjaciele muzyka szybko ruszyli na pomoc. Już teraz otwarto specjalne kontoPomoc dla Arka, na które można wpłacać pieniądze dla Korytkowskiego. Pierwsze firmy także deklarują pomoc materialną przy remoncie mieszkania.

- Proszę wszystkich dobrych ludzi o pomoc dla Arka. Od wielu lat działał, pomagając innym, organizując wydarzenia kulturalne i przygotowując materiały nutowe na akordeon. Obecnie nie jest w stanie pracować, a co za tym idzie został bez możliwości zarobkowania w taki sposób jak do tej pory - apeluje Sawicki. - Z Arkiem można kontaktować się bezpośrednio (791377954). Każda pomoc jest na wagę złota - dodaje Sawicki.

Pożar wybuchł w minioną sobotę.

- Koncert, który graliśmy, został przerwany informacją, że w mieszkaniu Arka wybuchł pożar. Po dotarciu na miejsce okazało się, że pokój pracy, w którym były cenne instrumenty, jest w zgliszczach. Cały pokój nadaje się do gruntownego remontu - opisuje Sawicki

Trochę lepiej wygląda reszta mieszkania, jednak remont całościowy jest konieczny. Mieszkanie przez dłuższy czas nie będzie się nadawało do użytku. Korytkowski na czas remontu zamieszkał u rodziny.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miśkolabor

naprawdę szkoda pana Arka. Pomóżmy mu bo to zdolny i skromny człowiek. Pięknie gra, widziałem jego występy. Dużo siły i wiary życzę, warto to kontynuować.

Dodaj ogłoszenie