Martyna Kondratowicz w finale programu Hotel Paradise. Piękna dziewczyna pochodzi z Ełku (ZDJĘCIA)

red
W Hotelu Paradise walczą o miłość i 100 tysięcy złotych. Wśród nich Martyna Kondratowicz, która stała się jedną z najpopularniejszych uczestniczek reality show. Ma realne szanse by wygrać, bo w parze z "Blondino" dotarła do ścisłego finału. Młoda kobieta pochodzi z Ełku.

Paradise Hotel to nowy program, który wiosną możemy oglądać w TVN7. Ten legendarny format na świecie wciąż bije rekordy popularności i zyskał fanów również w Polsce. Zasady są bardzo proste. Mieszkańcy muszą zrobić wszystko, by każdy kolejny tydzień zakończyć z partnerem u swojego boku. Aby osiągnąć swój cel uwodzą, zawierają sojusze oraz intrygują. Co tydzień do przygody dołączali nowi mieszkańcy, którzy burzyli dotychczasowe układy w parach. W początkowych odcinkach do rajskiego hotelu na Bali dołączyła Ełczanka.

Martyna Kondratowicz zdradza dlaczego wzięła udział w Hotelu Paradise

Martyna Kondratowicz ma 24 lata i z wykształcenia jest elektroradiologiem. Pracowała jako reporterka, ale poświęciła się też modelingowi. Dziewczyna nie ukrywa, że korzysta z medycyny estetycznej i oprócz powiększonych ust zdecydowała się na implanty piersi i operację nosa. Swoimi doświadczeniami dzieli się z kobietami na swoim kanale YouTube, który prężnie działa od czasu zakończenia nagrywania programu na Bali. W jednym z odcinków opowiada również dlaczego zdecydowała się na rajską przygodę.

- Zawsze byłam przeciwniczką tego typu programów. Natomiast kiedy zobaczyłam ogłoszenia z informacją, że Hotel Paradise pojawi się w Polsce, to coś we mnie drgnęło. Po pierwsze dlatego, że jest to pierwszy sezon w naszym kraju i to jej wow, bo do dziś pamiętam jak oglądałam pierwszą edycję Big Brothera czy Idola i to było coś. Po drugie program realizowany był na końcu świata, wiedziałam że będą to tropiki, ciepło i wakacje - tłumaczy swój udział w programie Martyna Kondratowicz, w swoim filmie na YT.

Piękna kobieta z regionu w finale reality show

Przyznaje, że nie od razu podjęła decyzję, by pójść na casting do programu. Ta decyzja musiała w niej dojrzeć.

- Bardzo się bałam, nawet nie chciałam sobie myśleć jak to jest, być stale pod obserwacją kamer i być zamkniętym w domu z tymi samymi ludźmi. Ale pomyśłałam sobie: Martyna, zawsze byłaś zdeterminowana i pokonywałaś swoje słabości, lęki. Całe życie udowadniałam sobie, że potrafię przystosować się do nowych warunków. Przeprowadziłam się z Ełku do Warszawy, zaczynałam wszystko od nowa, zmieniałam pracę kiedy wiedziałam, że już nic więcej się w niej nie nauczę. Dlaczego strach miałby mnie powstrzymać przed wielką przygodą? Zdecydowałam się wyjść ze swojej strefy komfortu - podkreśla dziewczyna.

Martyna i Blondino w finale Hotelu Paradise. Wygrają program? Dowiemy się 17 kwietnia

W Hotelu Paradise Martyna połączyła się w parę z Adamem, jednak ten niespodziewanie odszedł do innej uczestniczki. Z pocieszeniem przyszedł za to Blondino. Z roztańczonym i wiecznie uśmiechniętym chłopakiem dziewczyna dotarła do ścisłego finału. 17 kwietnia w TVN7 zostanie wyemitowany odcinek, w którym dowiemy się czy para wygrała i zdobyła 100 tys. zł.

Martyna Kondratowicz już wcześniej dała się poznać szerszej publiczności. Na na swoim koncie okładkę dla Playboya, z której jak sama podkreśla, jest bardzo dumna. Pozowała niemal nago w baśniowej scenerii. Ale to Hotel Paradise jest dla niej kluczem do popularności. Na instagramowym koncie obserwuje ją dziś ponad 200 tys. osób. Fani stworzyli również fanpage, którego jest bohaterką.

Swoją popularność dziewczyna wykorzystuje do tego, by mówić o bieżących problemach dotyczących kobiet. Uczestniczka „Hotel Paradise” topless zwraca uwagę na ustawę antyaborcyjną, której się sprzeciwia.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tak myślę .

Mała z niej będzie w życiu .... pociecha .

Młodość i beztroska wzięła górę .

Natura wie jak kształtować żyjące istoty a przekształcanie jej nie jest najlepszym sposobem na dalszy żywot .

Dodaj ogłoszenie