Marzymy o milionach

Adam Sobolewski [email protected]
- Skreśliliśmy l6 przypadkowych liczb - mówią Anna Oszyńska i Michał Wnuk z Ełku. - Może szczęście się do nas uśmiechnie?
- Skreśliliśmy l6 przypadkowych liczb - mówią Anna Oszyńska i Michał Wnuk z Ełku. - Może szczęście się do nas uśmiechnie? A. Sobolewski
Ełk. Nowy samochód, dom, jacht, wycieczka dookoła świata, własny biznes - ełczanie marzą o wielkiej wygranej i masowo wypełniają kupony.

Takiej sumy do zgarnięcia w ponad pięćdziesięcioletniej historii polskiego Totalizatora Sportowego jeszcze nie było! W dzisiejszym losowaniu dużego lotka do wygrania jest 35 mln zł.

Uciążliwa biurokracja
Nic dziwnego, że ludzie w całym kraju już od kilku dniu szturmują kolektury. Ełczanie nie są wyjątkiem. Wczoraj w punkcie totalizatora przy ul. Armii Krajowej było bardzo tłoczno. Zapytaliśmy wypełniających kupony, co by zrobili po wygraniu tak dużych pieniędzy.

- Zainwestowałbym w Holandii w elektrownie wiatrowe - mówi pan Jacek. - Czemu nie w Polsce? Zbyt uciążliwa jest u nas biurokracja i ciężko się przebić z własnym biznesem.

- Kupiłbym sobie Mercedesa - rozmarzył się Michał Wnuk. - Raczej dałbym już sobie spokój z pracą. Pewnie przychodziłbym do niej dwa razy w tygodniu, żeby zbytnio się nie nudzić.

- A ja bym pojechała w długą podróż dookoła świata - dodaje Anna Oszyńska. - Resztę pieniędzy przeznaczyłabym na rozkręcenie własnej działalności gospodarczej.

- Przydałby się chociaż milion złotych - mówi Marianna Szymańska z miejscowości Borki. - Kupiłabym sobie mieszkanie, sfinansowała leczenie i operację.

My też obstawiamy!
Suma, którą można wygrać w dzisiejszym losowaniu jest niebagatelna. Można za nią spełnić prawie wszystkie swoje marzenia - wybrać się w kosmos, kupić pałac albo wyspę. Grający mają nadzieję, że szczęście uśmiechnie się właśnie do nich.

- Mama zadzwoniła, żebym spróbowała i wypełniła kupon - mówi Katarzyna Jacewicz z Białegostoku, która zatrzymała się w Ełku specjalnie po to, żeby odwiedzić kolekturę.

- Od dwóch lat obstawiam te same liczby - mówi pan Kazimierz z Ełku. - Jeśli tym razem wygram, będę pijany ze szczęścia. Nie stracę jednak głowy i zainwestuję kasę.

Redakcja Gazety Współczesnej przyłączyła się do ogólnonarodowego szaleństwa. Wczoraj wysłaliśmy kupon. Jak wygramy, przekażemy pieniądze na cel charytatywny.

Rekordy
Największa wygrana w ełckich kolekturach toto-lotka padła 11 sierpnia 2004 roku. Szczęśliwa ręka w oddziale przy ul. Armii Krajowej zakreśliła sześć liczb, które okazały się warte 5 mln 139 tys. 267 zł! W kwietniu 2000 roku w kolekturze przy ul. Gdańskiej w Ełku gracz zgarnął 1,725 mln zł. Szczęście w totolotka mają również osoby, które składają kupony w Olecku. W styczniu 2001 roku padła tam wygrana 1,744 mln zł, a w 1999 r. 1,603 mln zł.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie