Mazury przestały być modne

Adam Sobolewski [email protected]
- Nowe zjawisko to spotkania po latach ludzi, którzy odnaleźli się na portalu Nasza klasa - mówi Grażyna Żmuda z Ełku.
- Nowe zjawisko to spotkania po latach ludzi, którzy odnaleźli się na portalu Nasza klasa - mówi Grażyna Żmuda z Ełku. A. Sobolewski
Region. W te wakacje przyjechało do nas o 15 proc. mniej osób niż w latach ubiegłych.

Mazurskie jeziora i leśne zakątki nie są już magnesem, który przyciąga rzesze turystów. Powód? Sama przyroda nie wystarczy, potrzebna jest również rozbudowana oferta spędzania wolnego czasu, której często brakuje.

Słabe euro
Najwięcej powodów do narzekań mają właściciele firm czarterujących jachty.
- Nie pomogło nawet to, że znacznie obniżyliśmy ceny - mówi Grażyna Jędrzejowska z firmy Mazur Wind w Wilkasach. - Goście zagraniczni narzekają na to, że cena euro jest teraz u nas znacznie niższa. Turystów nie rozpieszcza również niestabilna pogoda.

Właściciele firm czarterujących jachty dodają również, że duży wpływ na spadek liczby turystów miała ubiegłoroczna tragedia podczas białego szkwału.

- Ludzie przestraszyli się i zrezygnowali z żeglugi po Mazurach - ocenia jeden nich.
W lepszych humorach są właściciele gospodarstw agroturystycznych.

- Sezon był udany - mówi Zygmunt Mikuła z gospodarstwa "Pod Kogutkiem" w Kruklankach. - Jednak, żeby przyciągnąć teraz turystę, potrzebna jest szeroka oferta - spływy kajakowe, szlaki rowerowe, jazda konna, strzelanie z wiatrówki, itp. My to zapewniamy i co roku przyjeżdżają do nas stali klienci.

Promocja się opłaca
Chlubnym wyjątkiem na mapie turystycznej Mazur jest Ełk. Działania promocyjne władz miasta spowodowały, że przyjechało do nas nawet więcej gości niż w latach ubiegłych. Świadczy o tym liczba osób, które odwiedziły Punkt Informacji Turystycznej przy ul. Armii Krajowej. W lipcu 2007 r. było ich 1239, natomiast w lipcu tego roku 1405. Ruch w interesie odnotowali w tym roku właściciele ełckich pensjonatów.

- Oprócz turystyki weekendowej i wycieczek z Niemiec pojawiają się nowe tendencje - mówi Grażyna Żmuda, właścicielka pensjonatu "Grażyna" w Ełku. - W soboty i niedziele przyjeżdżają ludzie z całego kraju, którzy po latach odnajdują się na portalu Nasza klasa i organizują spotkania po latach. Wielu przyjeżdża też do ełckich szpitali na specjalne zabiegi medyczne.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Baran
Tendencja spadkowa na czarterowanie jachtów jest czymś normalnym. Społeczeństwo się bogaci i stać, co niektórych żeglarzy na własne jachty. Od dwóch lat nie korzystam z tych usług ( kontynuuję przygodę żeglarską na własnym jachcie).
Kiedyś bardzo dobrze prosperowały wypożyczalnie samochodów, co wcale nie oznaczało, że więcej ich jeździło po naszych drogach niż obecnie.
a
arek
Ty z centrum mazur jesli nazywasz kogos baranem to pewnie sam nim jestes. Wypozyczam jachty od 16 lat w Gizycku otatnie dwa lata wypozyczylo je w 2007,27 % mniej zeglarzy, w 2008 30% mniej . W rozmowach z zeglarzami uslyszalem: duza czesc przeniosla sie miedzy innymi do Chorwacji. Kolejna przyczyna to zalatwianie poterzeb bezposrednio do jeziora. Tego duza czesc zeglarzy nie moze zniezc. W innycvh krajach za to groza drastyczne kary.
C
Centrum Mazur
Nie wiem co za baran pisał ten artykuł. Giżyccy hotelarze nie odnotowali spadku gości w tym roku, o czym informowała gazeta olsztyńska, a punkt informacji turystycznej odwiedziło również więcej osób w porównaniu do ubiegłego 2007 roku i nie jakieś tam śmieszne 1405 osób.
z
zen
chyba ełk przestał być modny-jeżeli kiedykolwiek był...
e
ewa
Takie sytuacje jak powyzej mozna spotkac w wielu innych knajpach, poprostu oni sie juz nachapali
a
adam
Mazury przestaja byc modne bo sa drogie. Nasi mazurscy przedsiebiorcy nie wiedza ze budowe willi lub merecedesa powinni zaplanowac na wiele lat..Natomiast cale dochody iwestowac w firmy ktore im dadza duze dochody jesli poniosa jakosc uslug za niska cene.Co do jakosci uslug to mam swiezy przyklad, wybralem sie z zona i znajomymi z niemiec do baru Warka nad jeziorem po zajeciu miejsc czekalismy na obsluge ,kiedy nikt nie raczyl podejsc my poszlismy do mlodej damy za barem byla zajeta rozmowa z trzema kolegami po minie bylo widac ze jest najszczesliwsza na swiecie . Zapytalismy czy ktos do nas podejdzie bo chcemy zlozyc zamowienie.Mloda szczesliwa barmanka odpowiedziala nam ze ostatecznie tpo ona moze podejsc ale przeciez nie jest ciezko nam podejsc zlozyc i potem odebrac potrawy czy napoje. W tej duzej konkurencji jaka jest zycze wszystkiego dobrego wlascicielom tej nieszczesnej restauracji czy baru Warka a sa nimi wlasciciele Kuchni swiata restauracji w ktorej nie wiedza co to odkurzanie pomieszczen. Co do jakosci potraw kuchni swiata klienci tez maja wiele do zyczenia. Po takim postawieniu sprawy przez najszczesliwsza na swiecie barmanke zrezygnowalismy z jej obslug. Przenieslismy sie do restauracji Kuznia gdzie prawie w wejsciu czekala kelnerka usmiechnieta z kartami .Zostalismy obsluzeni blyskawicznie,potrawy byly wysmienite.
Dodaj ogłoszenie