Mecz przyjaźni i... walki z Gedanią

Miłosz Karbowski
Na koszulkach należących do Katarzyny Wellny i Natalii Ziemcowej nazwiska akurat się nie zmieniły. To, podobnie jak w poprzednim sezonie, podstawowe siatkarki Gedanii Żukowo.
Na koszulkach należących do Katarzyny Wellny i Natalii Ziemcowej nazwiska akurat się nie zmieniły. To, podobnie jak w poprzednim sezonie, podstawowe siatkarki Gedanii Żukowo. A. Zgiet
Żukowo, Gdańsk. Ostatnie spotkania pokazują, że wcale nie musimy wszystkiego przegrywać - mówi Grzegorz Wróbel, trener Gedanii Żukowo.

Jeden z młodszych zespołów PlusLigi Kobiet to kolejny przeciwnik Pronaru Zeto Astwa AZS Białystok. Po wycofaniu się sponsora strategicznego - Energi, ekipa Grzegorza Wróbla doznała osłabień. Niektóre, bardzo młode dziewczyny zostały "rzucone"na głębokie wody ekstraklasy. Jedna z podstawowych zawodniczek, Maja Tokarska, ma zaledwie 17 lat. O ile pierwszy skład wygląda w miarę dojrzale, to każda z zastępczyń co najwyżej dobija "dwudziestki".
- W klubie zostały dziewczyny, z którymi mieliśmy podpisane kontrakty. Pozyskać kogoś było trudno, jedną zawodniczkę - Marlenę Mieszałę - "przechwycił" nam Białystok - mówi trener Gedanii Grzegorz Wróbel. - My jednak wiemy na czym stoimy i porażki nas nie łamią. Punkt zdobyty z Centrostalem, potem mecz ze Stalą Mielec, w którym mieliśmy szansę na doprowadzenie do tie-breaka, dodają dziewczynom wiary w siebie. Nabierają rutyny i trzeba trochę cierpliwości. Naprawdę nie zamierzamy wszystkiego w lidze przegrywać.
Dla Gedanii to trudny sezon. Zespół, wobec problemów z halą, musi rozgrywać swoje mecze w Żukowie. Kibice chętnie dojeżdżają 12 kilometrów, kłopot jednak jest, bo gedanistki w żadnym razie nie mogą powiedzieć o obiekcie, że to "ich sala": - Hala w Żukowie jest jasna, piękna i nowoczesna. To świetne miejsce na rozgrywanie spotkań. My jednak trenujemy tam tylko w piątki i to jedynie wtedy, gdy rozgrywamy mecz u siebie - mówi Wróbel. A więc w Żukowie jego podopieczne ćwiczą dwa, góra trzy razy w miesiącu.
Oba zespoły znają się świetnie i są w znakomitych stosunkach. Przed sezonem rozegrały ze sobą szereg sparingów:- Dlatego można najbliższe spotkanie nazwać meczem przyjaźni. No ale na boisku i tak będzie walka, bo nie zamierzamy dać się łatwo pokonać - kończy Grzegorz Wróbel.
1. kolejka
MKS Dąbrowa Górnicza - Gedania Żukowo 3:0 (25:15, 27:25, 25:22)
2. kolejka
Gwardia Wrocław - Gedania Żukowo 3:0 (25:19, 25:22, 25:14)
3. kolejka
Gedania Żukowo - Centrostal Bydgoszcz 2:3 (25:23, 25:23, 17:25, 19:25, 10:15)
4. kolejka
Stal Mielec - Gedania Żukowo 3:1 (25:19, 22:25, 25:20, 27:25)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie