Miał o jedną polisę za dużo

Wojciech Jakubicz
Firma Ergo Hestia wysłała do pana Witolda list z przeprosinami, a także zapewniła, że zbada dlaczego rezygnacja z ubezpieczenia OC nie wpłynęła do centrali we właściwym terminie
Firma Ergo Hestia wysłała do pana Witolda list z przeprosinami, a także zapewniła, że zbada dlaczego rezygnacja z ubezpieczenia OC nie wpłynęła do centrali we właściwym terminie K. Jankowski
Udostępnij:
Boćki. Pan Witold Hmur był wzywany do płacenia za ubezpieczenie OC, z którego zrezygnował. Po naszej interwencji firma wyjaśniła sprawę i przeprosiła naszego Czytelnika.

Pan Witold w marcu kupił samochód, Fiata Uno. Samochód był ubezpieczony w firmie ERGO Hestia. Nasz Czytelnik wypowiedział jednak umowę, gdyż postanowił wybrać innego ubezpieczyciela. Pracownik oddziału firmy w Bielsku Podlaskim stwierdził, że wszystko jest w porządku i umowa została zakończona.

Pan Hmur wykupił więc polisę w firmie Warta i myślał, że to koniec sprawy.
Wielkie było jego zdziwienie, gdy w październiku otrzymał pismo od firmy Ergo Hestia z wezwaniem do uiszczenia zaległej składki ubezpieczeniowej wraz z odsetkami (ponad 800 zł).

- Poinstruowany przez panią z obsługi klienta, wysłałem do firmy dokumenty potwierdzające rezygnację. Niestety nie otrzymałem odpowiedzi - tłumaczy pan Witold.

Sprawa wyjaśniła się dość szybko: - Klient złożył wypowiedzenie umowy OC. Niestety, dokument ten nie wpłynął do centrali Ergo Hestii. Ze względu na brak wypowiedzenia, w międzyczasie, Ergo Hestia wystawiła polisę na kolejny rok. Klient nie opłacił składki, dlatego zostało wszczęte postępowania windykacyjne.

Umowa ubezpieczenia została anulowana dopiero 17 listopada 2008 roku. Oczywiście, przepraszamy klienta za zaistniałą sytuację i stres związany z kontaktem z firmą windykacyjną - powiedziała nam Joanna Kitowska z Biura Prasowego STU Ergo Hestia SA.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie