MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Miał znęcać się nad żoną, a potem złamać zakaz zbliżania się. Przyszedł uzbrojony w kij. 46-latek aresztowany

OPRAC.:
Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Gdy wezwani przez pokrzywdzoną policjanci, przyjechali na jej posesję, znaleźli 46-latka ukrytego pod ławką przykrytą kocem
Gdy wezwani przez pokrzywdzoną policjanci, przyjechali na jej posesję, znaleźli 46-latka ukrytego pod ławką przykrytą kocem KPP Bielsk Podlaski
Do aresztu trafił wczoraj 46-letni bielszczanin za złamanie zakazu kontaktowania się i zbliżania się do żony. Został wydany w związku z zarzutami stosowania przemocy domowej. Mimo tych zakazów przyszedł na posesję i dobijał się do domu. Miał przy sobie kij. Zdenerwowana kobieta poprosiła o pomoc znajomych, 46-latek zniszczył ich samochód. Za to też odpowie.

Usłyszał zarzut znęcania się nad żoną, a teraz cztery kolejne

Historia miała swój początek dwa tygodnie wcześniej. To wtedy 46-latek z Bielska Podlaskiego zrobił po pijanemu karczemną awanturę, groził żonie zrobieniem krzywdy, a także podpaleniem domu. Po tym wszystkim usłyszał zarzut znęcania się. W ramach środków zapobiegawczych nie trafił za kratki. W celu odseparowania agresora od ofiary, prokurator wydał zakaz zbliżania się i kontaktowania 46-latka z żoną.

Czytaj też:

Podejrzany długo nie wytrzymał. Gdy w nocy z 18 na 19 czerwca policjanci zorientowani w sytuacji rodziny dostali zgłoszenie od kobiety, że podejrzany dobija się do jej drzwi, wiedzieli, że reakcja musi być natychmiastowa.

- Na miejscu policjanci ustalili, że mężczyzna przyszedł uzbrojony w kij, był agresywny i żądał aby żona go wpuściła. Przerażona kobieta zadzwoniła po znajomego z prośbą o pomoc. Kiedy dwaj znajomi przyjechali pod jej dom, 46-latek obrzucił ich samochód kamieniami, uszkadzając go. Wówczas pokrzywdzona poprosiła o pomoc policjantów - powiedziała w piątek (21.06) nadkom. Agnieszka Dąbrowska z bielskiej komendy.

Podejrzany o znęcanie się nad żoną ukrył się przed policją... pod ławką

Kiedy mundurowi przyjechali, agresora nie było już na miejscu. Policjanci zaczęli go szukać, a po chwili otrzymali informację, że mężczyzna ponownie pojawił się na posesji. Mundurowi natychmiast tam pojechali. Znaleźli mężczyznę ukrytego pod ławką przykrytą kocem.

Zobacz także:

Bielszczanin został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Jednocześnie bielscy funkcjonariusze wystąpili z wnioskiem do sądu o zastosowanie kary aresztu wobec mężczyzny za złamanie policyjnego zakazu zbliżania się do żony i trzykrotne załamanie zakazu zbliżania się do domu.

- W czwartek 20 czerwca sąd przychylił się do tego i 46-latek spędzi w areszcie 10 dni - potwierdza nadkom. Agnieszka Dąbrowska.

Mężczyzna odpowie również za zniszczenie samochodu oraz złamanie prokuratorskich zakazów.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna