Miasto musi znaleźć pieniądze

(tom)
sxc.hu
Udostępnij:
Prowadzone przez Suwalski Ośrodek Kultury zajęcia dla dzieci i młodzieży pozostaną bezpłatne - zapewniają przedstawiciele miejskich władz.

Wątpliwości pojawiły się przy okazji dyskusji na temat subwencji oświatowej, którą do tej pory otrzymywał Miejski Dom Kultury. Jak pisaliśmy, placówka ta ma przestać istnieć. Podobnie jak Regionalny Ośrodek Kultury i Sztuki. Na bazie obu tych instytucji stworzony zostanie SOK.

Nie będzie to już placówka oświatowa. A taki status miał MDK. Właśnie z tego tytułu otrzymywał przyznawaną przez państwo subwencję. Dzięki temu zajęcia dla dzieci i młodzieży były bezpłatne. - Nie ulega wątpliwości, że ta nowa instytucja kultury subwencji otrzymywać już nie będzie - mówi radna Jadwiga Szczypiń. - Może to oznaczać, iż za zajęcia trzeba będzie płacić.

Zgodnie z zapewnieniami suwalskich władz, SOK przejąć ma to, czym zajmował się MDK. A obecnie prowadzone są tu zajęcia w kilkunastu pracowniach, w tym teatralnej, muzycznej, tanecznej oraz plastycznej. Korzysta z tego mnóstwo młodych ludzi.

- Jeżeli ich rodzice mają nie płacić, to miasto będzie musiało znaleźć dodatkowe pieniądze, nie pochodzące już z subwencji - zauważa radna Szczypiń. - Tych środków nie można bowiem wydawać na inne niż oświatowe cele.

Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy suwalskiego ratusza zapewnia, że pieniądze się znajdą.
- Zajęcia będą w dalszym ciągu darmowe - mówi. - Jedyne możliwe wydatki mogą być związane z niewielką składką na zakup materiałów, na przykład na zajęcia plastyczne.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aleksander
Szesc lat mieszkam w Szwecji i nie spotkalem zadnego osrodka kultury. A jednak kultura wcale nie nizsza niz w Suwalkach. SOK to pomysl na biznes z wykorzystaniem mienia komunalnego. Kultura bedzie rozwijala sie takze bez dotacji, z kieszeni podatnika. Podatnik sam zdecyduje, w jakiej kulturze ksztalcic swoja pocieche. Albo siebie. Skoncza sie te blusowe koncerty z polityka w tle. Z tanczacym poslem na scenie. Z przyspiewkami do Prezydenta Suwalk. Zapanuje kultura. Taka jaka jest. Szwedzkie laski po 50-tce uprawiaja taka kulture, ze spiewaja w pubach. I ciesza sie z tego, ze moga spiewac. Albo uprawiac taka kulture. Spiewaja, co najfajniejsze dla ludzi tam przebywajacych. Szwedzi remontuja samochody z lat 60-tych. Inni motory. Robia parady. Sami placa za wszystko. I czuja sie w swojej kulturze jak krole. Sa niezalezni, samodzielni. Ot, kultura. A w Suwalkach niektorym sie wydaje, ze jak uprawiaja kulture, to musza dostawac kase. Nie! Sam ucz sie kultury i sam nia handluj. W pubie, na ulicy, w Palacu Paca w Dowspudzie. Jeno zeby wladze w tym nie przeszkadzaly. A najczesciej to robia. Aleksander Radzaj
P
Piotr
To gdzie sens i logika : czy w jednym, nowym budynku (beznadziejny, kosztowny pomysł, ale mleko zostało rozlane), nie mogą funkcjonować dwie istniejące instytucje?
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie