Miasto remontuje tylko swoje

(bisu)
W przejściach między Rynkiem Kościuszki i ul. Zamenhofa remontu doczeka się jedynie "miejska część” chodnika
W przejściach między Rynkiem Kościuszki i ul. Zamenhofa remontu doczeka się jedynie "miejska część” chodnika B. Maleszewska
Udostępnij:
Białystok. Podczas przebudowy centrum Białegostoku, niektóre jego fragmenty... nie zostaną wyremontowane. Dlaczego? Bo nie są własnością miasta.

Tak np. będzie na ul. Zamenhofa od strony Rynku Kościuszki. Powstać tam ma jezdnia i chodniki stylizowane na starówkę. Pozostaną jednak fragmenty, gdzie piesi nadal będą łamać obcasy i wykręcać nogi na starym chodniku: przejścia pod filarami, w miejscu, gdzie sprzedawane są książki oraz na rogu ul. Zamenhofa i Białówny.

- Te dwa fragmenty nie będą przebudowane, ponieważ nie są własnością miasta - powiedziała Bożena Zawadzka, zastępca dyrektora białostockiego departamentu inwestycji Urzędu Miejskiego. - Powinni się tym zająć właściciele budynków, do których należą te tereny.

Ci zaś uważają, że leży to w gestii władz miasta. Na razie nie widać rozwiązania sporu. Takim sposobem w centrum, które ma być wizytówką Białegostoku, mogą pozostać stare i wystające płytki chodnikowe.

Podobny problem dotyczy też fragmentu Rynku Kościuszki przy Muzeum Podlaskim. Jednak w tym przypadku kwestią finansowania remontu ma się zająć marszałek województwa, który sprawuje pieczę nad tą instytucją i przyległym terenem.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
www.zieloni-bialystok.w.pl
a czy te remonty budowy modernizacje prowadzone za nasze po=datki sluza zawyzaniu kosztów i temu by na przeatrgach zarabianiu znajome firmy budowlane i urzednicy rozstrzygajacy przetargi?
b
boomerang
hehe,

jeśli to jest teren prywatny, to niech właściciel go zagrodzi lub wprowadzi opłatę
jak na autostradzie. I wtedy NASZA WIELKA METROPOLIA BIAŁYSTOK moze
zrozumie jak sie wygłupia.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie