Mieszkańcy walczą z wiatrakami. Chodzi o przyszłość dzieci

Tomasz Kubaszewski tkubaszewski@wspolczesna.pl
– Nigdy nie zgodzimy się mieszkać w pobliżu wiatraków – mówią Monika Siemiaszko (z lewej) i Krzysztof Przekop.
– Nigdy nie zgodzimy się mieszkać w pobliżu wiatraków – mówią Monika Siemiaszko (z lewej) i Krzysztof Przekop.
Ponad 150 mieszkańców gminy Augustów protestuje przeciwko budowie wiatraków.

To decyzja, która będzie miała wpływ nie tylko na wasze życie, ale też waszych dzieci i wnuków - mówił w piątek gminnym radnym Krzysztof Przekop, pełnomocnik protestujących, a zarazem szef augustowskiego PTTK.

W gminie Augustów powstać mają na razie trzy wiatraki. Dwa na pograniczu wsi Uścianki i Żarnowo, trzeci w Netcie II. "Na razie", bo jak przestrzega K. Przekop, jeśli raz pozwolenie zostanie wydane, potem nic nie będzie stało na przeszkodzie, by farmy wiatrakowe się rozrastały.

Gmina Augustów, to kolejna po Krasnopolu, Puńsku i Sejnach, gdzie mieszkańcy postanowili się przeciwstawić tego typu planom inwestycyjnym. Za każdym razem pojawia się ta sama argumentacja. Ludzie boją się szkodliwego wpływu wiatraków na zdrowie i obawiają się spadku cen swoich domów, związanego także z oszpeceniem krajobrazu.

Gminne władze, licząc na przyszłe wpływy z podatku od nieruchomości, inwestycji są przychylne. Podobnie jak augustowski inspektor sanitarny oraz Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku. Krzysztof Przekop mówi jednak, że obie te instytucje bezkrytycznie przyjęły raport oddziaływania na środowisko sporządzony na zlecenie inwestora.

- A jest tam wiele zwykłych błędów - tłumaczy. - Ten raport należy sporządzić jeszcze raz.
Najważniejsza jest bezpieczna dla ludzi odległość wiatraków od siedlisk. K. Przekop wyliczył, że przy tak dużych urządzeniach, jakie mają stanąć w gminie Augustów, minimalna odległość, to 1715 metrów. Ludzie nie powinni wówczas odczuwać negatywnych skutków istnienia wiatraków. - Ale te kolosy mają stanąć 200 m od domów - podsumowuje Przekop.

Przedstawiciele jednej z firm twierdzą, że to nieprawda. Odległość ma wynieść bowiem 600 metrów, a mieszkańcy żadnych negatywnych skutków odczuwać nie będą. Firma zapewnia jednocześnie, że nie ma planów dotyczących postawienia w przyszłości większej liczby wiatraków. Zaprasza też wszystkich mieszkańców na spotkanie, które rozpocznie się jutro o godz. 19 w Gminnym Ośrodku Kultury w Żarnowie.

Autorzy protestu już teraz zapowiadają, że nie zgodzą się na żadną tego typu inwestycję. Chcą m.in. kierować do wójta gminy pisma dotyczące ewentualnych roszczeń finansowych wynikających ze spadku cen ich nieruchomości. Takie rozwiązanie podpowiedziała ludziom posłanka Anna Zalewska, która dwa tygodnie temu gościła w Suwałkach na specjalnej konferencji dotyczącej "walki z wiatrakami".

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

o
oburzona

Ludzka ciemnota i ignorancja wypływa tutaj. Nikt nie protestuje bo NIE. Istnieje szereg opracowań dotyczących negatywnych oddziaływań elektrowni wiatrowych na zdrowie ludzkie. Zarówno polskich naukowców ( prof. Jurkiewicz), jak i zagranicznych . Co więcej nawet Senat RP opublikował raport pt. "Elektrownie wiatrowe a społeczności lokalne", w którym stwierdza, że turbiny nie są obojętne dla zdrowia ludzkiego. A ostatecznym argumentem są relacje ludzi z całej Polski, z miejsc, gdzie te turbiny już są. Ci ludzie po prostu cierpią. Więc zanim ktoś powie, że to bajki to niech najpierw zapozna się z dostępnymi badaniami, a potem głosi poglądy. A jeżeli ma pisać bzdury,a sprawa go osobiście nie dotyczy to niech zamilknie i nie tłamsi ludzi, którzy walczą o swój spokój i zdrowie.

a
anonim

to wszystko bajki, te wiatraki nie sa wcale glosne a tym bardziej nie wplywaja na zdrowie czlowieka! to brednie wyssane z palca tylko ktos je dobrze umial 'sprzedac' mieszkancom okolicznych wsi..ale co 'on' z tego ma..?

a
aaa

Rozmawialam z "sąsiadem" wiatraków (okolice Suwałk)- ma wiatraki obok swojej posesji i zapytałam go czy te wiatraki mu przeszkadzaja- odpowiedział: "tak, bo stoją nie na moim polu..." i się zaśmiał, a na poważnie dodał, że jak jest cisza to wtedy słychać ciche szumienie i tyle...żadnych ubocznych skutków nie odczuwa a w okolicy wiatraków ma bardzo dużo.

t
turystka

"działacze PTTK"...śmiechu warte!.....
Czy w Augustowie działa jakikolwiek PTTK? Nie działa.
Przekop zajmuje się wszystkim, tylko nie tym, za co bierze kasę (regularnie co miesiąc). PTTK Augustów nie prowadzi żadnej działalności. Nie ma też strony internetowej, adres podawany oficjalnie (ul. Nadrzeczna 70) niedostępny.....bo, żeby spotkać się z panem Prezesem to albo na ulicy...albo w gabinecie lekarskim(!)...Wystarczy przepłynąć naszą piękną Czarną Hańczą...i zobaczyć jak wygląda szlak kajakowy PTTK Augustów. Stanice należące do PTTK - nieczynne ruiny....Żal serce ściska. Frącki głęboki PRL...7 warstw farby na ścianach i niezmiennie taka sama od 60 lat....Płaska - j/w.....Swoboda, Serwy...nieczynna , zrujnowana, ale zapłacić można w Sirocco i rozbić się namiotem lub postawić przyczepę na jej terenie( czy to legalne czy nie ?)...jedyna, która funkcjonowała na przyzwoitym poziomie - to Jałowy Róg, ale okazuje się, że też nieczynny ( stanica bez dostępu do wody jak się okazuje w filmie) ...To jest PTTK Augustów, to jest prezes Przekop, to jest sztandarowy produkt (Czarna Hańcza) Polski...to mogliby być turyści.....Ale Przekop woli walczyć z wiatrakami.....bo przecież wiatraki obniżą o połowę koszt jego działki z domem w okolicy Żarnowa. A na to Prezes nie może pozwolić. Może natomiast rujnować majątek PTTK Augustów (stanice, port).....Może ktoś się zainteresuje w końcu tym tematem?

s
stryj

Normalnie zasciankowa ciemnota

o
on

Zajiste to wspaniały krowi region i ceny nieruchomości obciążone smrodem perełka normalnie!

s
seb

Któregoś razu będąc na wycieczce rodzinnej specjalnie zatrzymaliśmy samochód w odległości ok 30-50m od wiatraka żeby sprawdzic ten hałas co go ponoć generują. Musiałem wyłączyc silnik i uciszyć dzieci, żeby cokolwiek usłyszeć. Rozumiem, że na tym polega owa szkodliwośc dla zdrowia, bo trzeba wytężyc słuch aby cokolwiek usłyszeć. Ludzie, przecież wy głosniej telewizory i radia macie ustawione i to wam jakoś nie przeszkadza, ba głośniej niż ten szum rozmawiacie - o ile akurat nie drzecie się na siebie. Krowa głośniej mruczy (o muczeniu już nie wspomnę), dojarka głosniej pracuje - wymieniać dalej? No i żeby tak przybic kropkę nad "i" - wg waszej opinii elektrownie węglowe są mniej szkodliwe dla zdrowia? Hipokryzja mieszkańców z panem Przekopem na czele sięgnęła zenitu. Przyznać się, że TYLKO i WYŁĄCZNIE o kasę wam chodzi a zdrowiem dzieci to se tylko gęby wycieracie.

a
al

na pomorzu wiatraki są od lat, nikomu nie przeszkadzają i stanowią fajne urozmaicenie krajobrazu, do tego czysta , tania energia, dziwię się tym protestom

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3