Mistrzostwa świata siatkarzy 2018. Pierwszy mecz Polaków z Serbią dał im kopa, drugi może przybliżyć do awansu [ZAPOWIEDŹ]

Tomasz BilińskiTurynZaktualizowano 
Niedzielna wygrana z Serbią 3:0 dała Polakom awans do trzeciej rundy mistrzostw świata. sylwia dabrowa / polska press
SIATKÓWKA. MISTRZOSTWA ŚWIATA. Trudno gra się z tą samą drużyną na tym samym turnieju- przekonywał trener Serbów Nikola Grbić. Michał Mieszko Gogol przed czwartkowym starciem uzupełnił: - Obie drużyny będą w innej sytuacji. Mecz o godz. 20.30 w Turynie.

Mecz Polska - Serbia to pierwsza potyczka naszej narodowej drużyny od niedzieli. Wtedy wygrała z Serbami 3:0 i awansowała do najlepszej szóstki mistrzostw świata rozgrywanych we Włoszech i w Bułgarii (Final Six odbywa się w Turynie). - Dużo osób mnie pyta, czy Polska była taka dobra, czy Serbia taka słaba - wspominał szkoleniowiec Serbii Nikola Grbić. - Jedno i drugie. Ale muszę zaznaczyć, że Polska zaskoczyła mnie świetną formą. Grała agresywnie i maksymalnie skoncentrowana.

Jednym z kluczy do zwycięstwa w niedzielę była bardzo dobra zagrywka polskich siatkarzy, czyli... główna broń Serbów w tym turnieju. - Spodziewam się szachów, choć zagrywka może je znów zburzyć. Kilka rzeczy zostało w tamtych meczach obnażonych - stwierdził Michał Mieszko Gogol, asystent Vitala Heynena. Szczegółów zdradzić nie chciał.

- W niedzielę zdominowaliśmy mecz zagrywką, przypilnowaliśmy tego, co działo się na siatce i grało nam się łatwiej. Czy tam samo będzie w czwartek? Jesteśmy w innej hali (zbudowana przed zimowymi igrzyskami w 2006 r. Pala Alpitour, mogąca pomieścić blisko 16 tys. kibiców). Jest duża, a w takich dobrze nam się gra. Co prawda trochę przypomina Final Six Ligi Narodów w Lille, ale mam nadzieję, że nie będzie powtórki wyniku - zaznaczył Gogol. Polska wtedy nie awansowała do półfinałów.

- W każdym razie w czwartek będzie trudniej, bo stawka jest dużo większa. Tym bardziej, że Serbowie są już po meczu z Włochami (rozmawialiśmy przed meczem, w który Serbia rozgromiła rywala 3:0). W takich potyczkach o wyniku decyduje dyspozycja dnia albo indywidualności. Ale nastawienie mentalne całej drużyny musi być takie, jak ostatnio - zaznaczył 33-letni asystent Heynena.

Jednym z bohaterów może zostać zmagający się od początku turnieju z zatruciem pokarmowym i przeziębieniem Michał Kubiak. - Z każdym dniem czuję się lepiej - zapewnił kapitan kadry. - Dla mnie dobrze, że mamy dodatkowy dzień przerwy. Im więcej mogę odpocząć i nabrać siły, tym lepiej.

Wprawdzie podróż z Warny do Turynu (przez Sofię i Mediolan) trwała 12 godzin, ale we wtorek i w środę Biało-Czerwoni mogli nadrobić zaległości. Razem z nimi z Sofii do Mediolanu leciała drużyna Serbska (z Warny dotarli tam przez Burgas). Wyluzowani i uśmiechnięci. Jakby porażka 0:3 nie odcisnęła na nich piętna.

- Nigdy specjalnie nie przegrałem meczu, obojętnie, czy jako zawodnik czy trener - podkreślił Grbić, zapytany o gładką porażkę. - Chcieliśmy wygrać, dlatego zagraliśmy pierwszym składem. Ale mając pewny awans, moi zawodnicy nie potrafili odpowiednio się skoncentrować. Mimo uwag, nie reagowali. Stąd dużo zmian, żeby zachować siły na kluczowe mecze.

Kubiak: - Tamto spotkanie dało nam pozytywnego kopa. Od zawsze powtarzałem, że mamy potencjał. W niedzielę został uwolniony. Zagraliśmy kapitalne spotkanie i oby każde następne było takie.

W czwartek przerwę w grze mają Włosi, z którymi Polacy zmierzą się w piątek. Do półfinałów wejdą po dwie najlepsze drużyny z obydwu trzyzespołowych grup. Odbędą się one w sobotę, a mecze o medale w niedzielę. - Mecz z Serbami będzie ważny, ale nawet jeśli wydarzy się w nim coś nie po naszej myśli, to jeszcze mamy spotkanie z Włochami. Ale jeśli zagramy tak jak potrafimy, to oba jesteśmy w stanie wygrać - przekonywał kapitan polskiej kadry.

Mistrzostwa świata, Final Six
Mecze środowe: Brazylia - Rosja 3:2 (20:25, 21:25, 25:22, 25:23, 15:12), Włochy - Serbia 0:3 (15:25, 20:25, 18:25)

W czwartek grają: USA - Rosja (grupa I, g. 17), Polska - Serbia (grupa J, g. 20.30);
Piątek: Brazylia - USA (grupa I, g. 17), Włochy - Polska (grupa J, g. 21.15).

Transmisje meczów Polaków w Polsacie Sport, Super Polsacie, TVP 1 i TVP Sport.

Polska reprezentacja w siatkówce mężczyzn. Najlepsi z najlep...

Statystyk kadry, czyli jeszcze jedna para oczu Vitala Heynena

Wideo

Materiał oryginalny: Mistrzostwa świata siatkarzy 2018. Pierwszy mecz Polaków z Serbią dał im kopa, drugi może przybliżyć do awansu [ZAPOWIEDŹ] - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
l
loo

Fajnie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3