Młodzi filmowcy docenieni

Katarzyna Chojnowska [email protected]
Podczas pierwszego pokazu "Dziurawej Skarpety" sala Zebra wypełniona była po brzegi. Później film trafił do szkół. Teraz życie ełckich bezdomnych pozna niemiecka publiczność. Festiwal rozpoczął się wczoraj i potrwa do 19 lutego.
Podczas pierwszego pokazu "Dziurawej Skarpety" sala Zebra wypełniona była po brzegi. Później film trafił do szkół. Teraz życie ełckich bezdomnych pozna niemiecka publiczność. Festiwal rozpoczął się wczoraj i potrwa do 19 lutego. K. Chojnowska
Udostępnij:
Praca nad filmem "Dziurawa Skarpeta" trwała dwa lata

Wysłałem nasz film do szefa festiwalu Klausa Eisenlohra i spodobał mu się - cieszy się Michał Łebski, ełcki pedagog ulicy. - Na Directors Lounge wyświetlane są dokumenty, które opowiadają o życiu w mieście, o rewolucjach, różnego rodzaju akcjach, zależnościach pomiędzy ludźmi i miejscem, w którym żyją. To bardzo szeroki temat.

Niemcy docenili dwa lata pracy ełckiej młodzieży
Directors Lounge jest berlińskim festiwalem mediów i filmu. Odbywa się w lutym równolegle do jednego z najważniejszych festiwali filmowych w Europie - Berlinale. Skupia się na rzadkich, eksperymentalnych lub nieznanych pracach, które często nie pasują do żadnej kategorii. To miejsce, gdzie sztuka filmowa wykracza poza ekran.

- Na początku nasz film miał być wyświetlany w takiej galerii, gdzie zamiast obrazów można było oglądać filmy, ale bez dźwięku - opowiada Michał Łebski. - Jednak szef festiwalu, który obejrzał nasz film stwierdził, że nie może być tak pokazywany i stworzył dla nas i kilku innych obrazów specjalną salę kinową. Każdy będzie mógł tam wejść i obejrzeć to, co nakręciliśmy.

Wraz z "Dziurawą Skarpetą", podczas specjalnych pokazów, odwiedzający Directors Lounge obejrzą także obrazy m.in. ze Stanów Zjednoczonych, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Turcji czy Niemiec.

Wizyty w ruinach, godziny rozmów i morderstwo
O czym opowiada dokument ełckiej młodzieży? Piątka podopiecznych pedagogów ulicy przez dwa lata przyglądała się życiu bezdomnych. Najpierw jednak nauczyli się obsługiwać sprzęt i dowiedzieli się, jak prowadzić wywiady. Później przez kilkanaście miesięcy odwiedzali miejsca, gdzie przebywają bezdomni, rozmawiali z nimi, niektórym próbowali pomóc.

Ełccy bezdomni opowiedzieli im, jak trafili na ulicę, mówili o najtrudniejszych momentach swojego życia. Z nagranego materiału powstał ponadpółgodzinny film.

Pracę nad filmem wywróciło do góry nogami brutalne morderstwo Grzegorza, jednego z głównych bohaterów.

Chcą pracować dalej
To co oglądać będą odwiedzający berliński festiwal, ełczanie mogli zobaczyć już na początku grudnia ubiegłego roku. Wtedy to na sali Zebra Ełckiego Centrum Kultury odbył się premierowy pokaz filmu.

Komu nie udało się go zobaczyć, będzie miał jeszcze okazję. W poniedziałek i wtorek 20 i 21 lutego, w ECK ponownie odbędą się pokazy dokumentu. Połączone będą ze zbiórką pieniędzy dla bezdomnych.
Film zainteresował także ogólnopolskie media. W styczniu ełcki streetworker i jego podopieczni wystąpili w programie "Uwaga".

- Dwa razy odmawialiśmy TVN-owi, bo nie wiedzieliśmy w jakim świetle chcą pokazać to co zrobiliśmy. W końcu postanowiliśmy, że zaryzykujemy i wyszło chyba całkiem nieźle - dodaje Michał. Reportaż dostępny jest na stronie programu "Uwaga".

Sylwia, Kamil, Beata i Mariusz pod kierunkiem Michała, czyli nasi młodzi filmowcy nie zamierzają osiąść na laurach. Przygotowują się do nakręcenia kolejnego dokumentu. Najpierw jednak muszą znaleźć na ten cel pieniądze.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aneta
A gdzie mozna obejrzec ten film ?
j
ja
film warty obejrzenia. dzięki niemu inaczej spoglądam na bezdomnych. Oby więcej ludzi miało możliwość jego obejrzenia
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie