Mońki. 44-latek ukradł pieniądze własnej matce

dd
Mońki
Mońki Wojciech Jakubicz
Udostępnij:
Dzięki współpracy jednostek z Moniek i Białegostoku już po niecałych 6 godzinach 44-latek trafił w ręce funkcjonariuszy. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 16.30 w Mońkach. Dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie od 75-latki, że syn zabrał jej pieniądze. Skierowani na miejsce mundurowi w rozmowie z kobietą ustalili, że 44-latek będąc pod wpływem alkoholu szarpał się z nią, następnie pchnął ją na łóżko i zabrał torebkę z pieniędzmi.

Według zgłaszającej było tam 6 tysięcy złotych i 1600 dolarów amerykańskich. Monieccy policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania, w trakcie których ustalili, że 44-latek najprawdopodobniej udał się do Białegostoku. Dzięki podanemu przez dyżurnego rysopisowi, około godziny 21.30 patrol pieszy z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku zatrzymał mężczyznę na terenie dworca PKP.

U 44-latka funkcjonariusze zabezpieczyli pieniądze w kwocie 1600 dolarów oraz blisko 3700 złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Jego dalszym losem zajmie się teraz sąd. Za rozbój grozi mu kara nawet do 12 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 07.06.2017 o 20:53, Gość napisał:

W Mońkach roboty nie ma, perspektyw brak, babci i dziadka emerytury już nie ma, w grupie rówieśniczej trzeba funkcjonować, za co ?

Nie ma tylko dla tych kto nie chce pracować, roboty jest do bulu na budowach i za niezłe pieniądze tylko manekinom nie chce się pracować bo to lesery lepiej ukraść jak zarobić a u...dolić łapę jednemu to drugi nie ukradnie.
G
Gość

W Mońkach roboty nie ma, perspektyw brak, babci i dziadka emerytury już nie ma, w grupie rówieśniczej trzeba funkcjonować, za co ?

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie