Mońki > Więcej zniszczyli niż ukradli

(zmo)
To musiał być duży hałas, ale ani dozorca, ani inni pracownicy Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej nie słyszeli odgłosów wyłamywanych po kolei drzwi i prucia kasy pancernej. Włamywacze nie obłowili się: w kasie było tylko... 720 zł. Szkody są natomiast dużo większe - oszacowano je na 10 tys. zł.

Nieustaleni jeszcze złodzieje weszli na teren MSM w nocy z 23 na 24 października. Jest to dozorowany obiekt, ale nieniepokojeni przez nikogo włamywacze weszli do budynku biurowego. Wyłamali kilka drzwi, w tym antywłamaniowe do kasy.

Następnie zabrali się za samą kasę pancerną, w ściance której wycięli otwór. Zdemolowane biuro zauważono dopiero z rana.

- To zadziwiające, że takiego hałasu nie słyszał dozorca. Złodzieje musieli zaś się zdziwić, gdy po nocnej "pracy" zastali w kasie tylko 720 zł i 41 groszy - komentuje Justyna Aćman, oficer prasowy w monieckiej KPP.

Złodziei szuka policja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie