Możesz żądać informacji od windykatora

(d)
Archiwum
Podczas dyżuru gościliśmy Jarosława Brzozowskiego, Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Białymstoku. Odpowiadał na pytania naszych Czytelników.

Dariusz: Dostałem wezwanie z firmy windykacyjnej do zapłaty długu. Jednak nie wiem, co to za zadłużenie i skąd powstało. Co w takim przypadku mogę zrobić?

- Powinien Pan wystąpić do firmy windykacyjnej, aby podała dane o tym, na podstawie jakiej umowy powstało zadłużenie i na jaką wysokość (jak jest liczone) oraz jak ona nabyła tę wierzytelność. Przed wytoczeniem powództwa w sądzie windykator powinien wystąpić z wezwaniem do zapłaty, w którym będą podane podstawowe dane o dochodzonym roszczeniu. Gdy tego nie zrobi, to argument ten możemy podnieść w sprzeciwie od nakazu zapłaty, który otrzymamy z sądu.

Windykator powinien podać informację, od kogo nabył wierzytelność, której spełnienia dochodzi. Dlatego gdy dostaniemy korespondencję od windykatora, to warto skontaktować się z przedsiębiorcą, u którego jakoby powstała nasza zaległość (z firmą telekomunikacyjną, dostawcą mediów itp.).

Polecamy też Czy wiesz, kto rządzi Twoim regionem? [QUIZ]

U przedsiębiorcy warto też: - upewnić się, na jakiej podstawie uważa, że jesteśmy zadłużeni (ewentualnie na jaką kwotę);

- sprawdzić, czy roszczenie już się nie przedawniło, bo choć wtedy firma windykacyjna będzie go mogła nadal dochodzić w sądzie, to w praktyce nie będzie to skuteczne, jeśli podniesiemy zarzut przedawnienia.

Co prawda sąd z urzędu nie bada, czy roszczenie jest przedawnione, ale możemy podnieść zarzut np. w sprzeciwie od nakazu zapłaty i dzięki temu wygrać proces. Jedynie wtedy, gdy dłużnik nie podnosi w sądzie zarzutu przedawnienia (lub zarzut ten nie zostanie przez sąd uwzględniony), roszczenie zostanie zasądzone i może być skierowane do egzekucji komorniczej.

Jeśli windykator nie nabył wierzytelności, a tylko reprezentuje wierzyciela, to powinien podać, na rzecz kogo wykonuje swoje usługi.

Jan: Czy firma windykacyjna może umieścić moje dane w rejestrze dłużników, np. w BIK-u?

- Firmy windykacyjne nie mogą umieszczać danych o dłużnikach w BIK-u, czyli w Biurze Informacji Kredytowej. BIK jest bowiem instytucją międzybankową. Dane do BIK-u przekazują tylko banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe (SKOK-i). Tylko te podmioty korzystają też z danych zgromadzonych w tej instytucji.

Firma windykacyjna ma natomiast prawo umieścić dane o dłużniku w BIG-u. Działalność BIG regulują przepisy ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych. Jednak nie każda wierzytelność może być umieszczona na liście BIG-u.

Południowokoreańska oferta budowy elektrowni jądrowych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie