Mrągowo, Mikołajki > Mówi, że pił na lądzie

him
Udostępnij:
W środę do oficera dyżurnego mrągowskiej komendy policji zadzwonił zdenerwowany żeglarz. Opowiedział o kolizji, do której doszło na jeziorze Mikołajskim w rejonie wioski żeglarskiej.

Od sternika, który ją spowodował, czuć było zapach alkoholu. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci z Mikołajek. Nie zastali tam opisanego mężczyzny. Kiedy przyszedł do swojej łodzi, oświadczył, że owszem, pił alkohol, ale dopiero po zejściu na ląd.

Badanie alkotestem wykazało 1,9 promila. Mężczyźnie pobrano krew do badań, które wykażą, czy żeglarz mówi prawdę. Jeżeli okaże się, że sternik był pijany, gdy kierował łodzią, stanie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności i utrata uprawnień sternika nawet na 10 lat.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie