Muzeum Okręgowe: Cenne portrety Branickich już do nas jadą (zdjęcia)

red
To kolejne podejście Muzeum Podlaskiego do zakupu cennych portretów Branickich
To kolejne podejście Muzeum Podlaskiego do zakupu cennych portretów Branickich Anatol Chomicz
Muzeum Okręgowe w Białymstoku kupiło - podczas licytacji w domu aukcyjnym Hampel w Monachium - portrety Izabeli i Jana Klemensa Branickich. Kosztowały 300 tys. zł.

- Cała aukcja trwała 15 sekund. Skończyła się, zanim nabraliśmy oddechu. Nie wiedzieliśmy czy to myśmy wygrali, czy ktoś inny. Ale udało się! - emocjonuje się dyrektor Andrzej Lechowski. I dziękuje Maciejowi Żywno, wicemarszałkowi województwa podlaskiego za finansowe wsparcie. Decyzja o wyłożeniu pieniędzy była błyskawiczna.

- Zainwestowaliśmy w białostocką i podlaską kulturę - zapewnia Maciej Żywno.

To kolejne podejście Muzeum Podlaskiego do zakupu cennych portretów Branickich. - Pojawiły się one w 2008 roku na aukcji w Paryżu. Wtedy też mocno się zorganizowaliśmy z urzędem marszałkowskim. Wystartowaliśmy w tej aukcji, ale niestety, zostaliśmy przelicytowani - wspomina Lechowski.

Udało się po prawie 10 latach. Portrety przyjadą do Białegostoku jeszcze w tym roku. Podobizny hetmana i jego małżonki to prawdziwy rarytas. Bo pamiątek po nich nie ma zbyt wiele.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie