Na drogach panuje równouprawnienie. Kto jeździ bezpieczniej?

AM
pixabay.com
Jest taka teoria, według której to przede wszystkim faceci jeżdżą jak wariaci. Ale są panie, które obalają te tezę niczym domek z kart.

Na ul. Ciołkowskiego w Białymstoku zrobiła to pewna 33-latka, która spowodowała kolizję. Gdy dowiedział się o tym dyżurny, wysłał patrol. Patrol przyjechał i odebrało mu mowę, bo poczuł chuch pani kierowcy. I nic dziwnego - 2,4 promila to wynik z górnej półki. Taki, z którym niejeden facet już przechodzi do pozycji horyzontalnej. A pani jeszcze jechała!

Czytaj też: Kobiety i mężczyźni za kierownicą. Kto lepiej sobie radzi?

Dziarsko kierowała też 19-latka we wsi Gulbieniszki (gm. Jeleniewo). Tak dziarsko, że mundurowi ledwo zdążyli włączyć „suszarkę”. A dziewczę osiągnęło w terenie zabudowanym 103 km/h, czyli o 50 z „ogonkiem” za dużo. Jak długo panienka ma prawo jazdy - nie wiemy, ale teraz jest „bogatsza” o 10 punktów karnych i uboższa o 400 zł.

Ale żeby nie było, że tylko o kobietach i kobietach. Będzie też o traktorze. A właściwie - o jego kierowcy. Ten 46-letni obywatel, zanim wsiadł na swój ciągnik, zatankował. Niemal pod korek - jakieś 1,8 promila. W Turośni Kościelnej spotkał na swej drodze, patrol, który go zatrzymał i zabrał prawo jazdy. Na rozprawę traktorzysta dojedzie autobusem.


Białystok. Pirat drogowy pod prąd na Popiełuszki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie