Na pierwszym miejscu pasażer

Hubert Bar [email protected]
Piotr Grabani, dyrektor łomżyńskiego biura NOT-u, pracuje nad projektem ankiet diagnozujących potrzeby PKS-u
Piotr Grabani, dyrektor łomżyńskiego biura NOT-u, pracuje nad projektem ankiet diagnozujących potrzeby PKS-u H. Bar
Łomża Po wakacjach PKS w Łomży zacznie się zmieniać. O nowoczesny kształt firmy pomoże zadbać NOT.

Dość już spóźnień, awarii i dezinformacji! Ta sytuacja nie mogła już dłużej trwać. Obecny zarząd łomżyńskiego PKS-u zdaje sobie z tego sprawę. Od naszego artykułu "PKS-ie, popraw się" minął dokładnie miesiąc. Wiemy już co się zmieni.

Najpierw diagnoza
Receptą na poprawę mają być szkolenia. Wojewódzki Urząd Pracy zarekomendował przedsiębiorstwu Naczelną Organizację Techniczną. NOT wie jak zlokalizować słabe punkty PKS-u. Przygotuje strategię poprawy jakości pracy oddziałów PKS-u w Łomży, Grajewie i Kolnie.
- Zapytamy też o zdanie pracowników. Muszą wiedzieć, że liczymy się z ich opinią i że szanujemy ich potrzeby - mówi dyrektor biura NOT Piotr Grabani. - Wspólne decydowanie zmotywuje zatrudnionych do sumiennego realizowania przyjętej strategii. Pracownik angażowany w projektowanie zmian, poczuje się jak współgospodarz, a nie jak etatowy najemnik - uzasadnia.

Środkiem jest nauka
Blok szkoleń finansowanych z EFS, a prowadzonych przez NOT podniesie kwalifikacje zawodowe i kulturę pracy w PKS-ie. Zdaniem dyrektora Grabaniego, dzięki szkoleniom pracownicy będą bardziej świadomi tego, jak działa firma. Będą też bardziej odpowiedzialni, wiedząc jak na wizerunek przedsiębiorstwa wpływa ich postawa.

Cel to zadowolenie klienta
- Dworzec jest własnością miasta, ale mimo tego PKS z własnych funduszy wyremontuje jego nawierzchnię - zapewnia Adam Wykowski, zarządca przedsiębiorstwa. - Zwiększy to bezpieczeństwo pieszych i zapewni wygodę pasażerom z walizkami na kółkach.
Na dworcu powstanie stanowisko obsługi pasażerów, by nie musieli zasięgać informacji u dyżurnego ruchu lub w kasie. Pojawią się też dwa terminale internetowe.
- Będzie tam można sprawdzić rozkłady jazdy i dodatkowe oferty turystyczne, przygotowywane już wspólnie z biurami podróży - Wykowski zdradza nam plany ułatwienia życia podróżnym.

Porozumieć się z każdym
By komunikacja samochodowa funkcjonowała sprawniej należy zacząć od komunikacji międzyludzkiej.
- Część autobusów ma już radiostacje CB. Doposażymy je też w telefony komórkowe i nawigację GPS. Dyżurni ruchu muszą mieć natychmiast informacje o jakichkolwiek kłopotach na trasie - uzasadnia Wykowski.
Organizowane przez NOT kursy językowe i zajęcia z psychologami spowodują, że każdy, także zagraniczny pasażer będzie się mógł czuć bezpiecznie i komfortowo pod profesjonalną opieką kierowcy.
- Nawet gdyby ktoś chciał zrezygnować z pracy w PKS-ie, z takimi kwalifikacjami będzie miał szanse na dobrą pracę gdzie indziej - zauważa dyrektor Grabani.
Dobrym pomysłem jest też nauka jazdy autobusem dla pracowników technicznych. W przypadku nagłych zdarzeń losowych będą mogli zastępować swoich kolegów kierowców, by pasażerowie się nie spóźniali.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bafsia

A co z pasazerami ,którzy oczekują pod gołym niebem na autobus ? karygodne warunki dla oczekujacych ,zadaszenie po stronie przeciwnej do stanowisk odjeżdżających , tymi nikt się nie przejmuje ,niech mokną jak pada deszcz ,niech stoją jak praży słonko ,usiąść nie ma gdzie -ważne że autobus będzie i zawiezie zniesmaczonego klienta w dalszą podróż.Pasażer na miejscu ostatnim ,poczekalni też brak,bo chyba tego co stoi (buda)-nie można nazwać poczekalnią

Dodaj ogłoszenie