reklama

Na przerwę pięć minut to za mało

Urszula Ludwiczak uludwiczak@wspolczesna.plZaktualizowano 
Czwartoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 45 w Białymstoku mają po siedem lekcji, a zajęcia kończą najpóźniej o 16.50
Czwartoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 45 w Białymstoku mają po siedem lekcji, a zajęcia kończą najpóźniej o 16.50
Lekcje nie mogą zaczynać się przed ósmą rano, a kończyć po 17, przerwy powinny trwać przynajmniej 10 minut, matematyka nie może być na pierwszej lekcji, codziennie potrzebne są zajęcia ruchowe. Takie są m.in. zalecenia ministra edukacji i sanepidu odnośnie zajęć szkolnych. Niestety, rzadko są one przestrzegane. A bez nich dzieci są w szkole zmęczone, nie są w stanie skoncentrować się i odpocząć między zajęciami. Przez to gorzej się uczą!

Białostocki sanepid wraz z nowym rokiem szkolnym rozpoczął kontrole planów lekcji i rozkładów zajęć w szkołach.
- W ubiegłym roku najwięcej szkół nie przestrzegało odpowiedniego czasu przerw między lekcjami - mówi Artur Wnuk, rzecznik Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku. - A wiadomo, że w pięć minut dziecko nie zdąży zregenerować sił po odbytych zajęciach, a często nawet przejść z klasy do klasy.
Niestety, w wielu szkołach sytuacja z krótkimi przerwami się nie zmieni.
- Nie możemy wydłużyć przerw, bo zajęcia kończyłyby się u nas o 20 - mówi Piotr Górski, dyrektor Zespołu Szkół Integracyjnych nr 1 w Białymstoku. - I tak są przypadki, że dzieci kończą zajęcia o 18.20. Do krótkich przerw już się wszyscy przyzwyczaili. Mamy 62 oddziały, szkoła jest przeładowana.
Dlatego układanie planu lekcji często jest trudne. Mimo sprzeczności z przepisami, matematyka na pierwszej lekcji czy dwa takie same zajęcia pod rząd zdarzają się dość często. Tak, jak przekroczenia dopuszczalnej liczby godzin lekcyjnych w jednym dniu. Według norm, uczeń w 4 i 5 klasie nie powinien mieć więcej niż 6 lekcji jednego dnia, a powyżej 6 klasy - maksymalnie 7. Więcej lekcji w jednym dniu może być za to w szkołach sprofilowanych.
- Staramy się tak układać plan, aby nie było więcej niż 6-7 lekcji dziennie, ale i tak są klasy mające po 8 lekcji dziennie - przyznaje Adam Śledziewski z Zespołu Szkół Mistrzostwa Sportowego w Białymstoku. - Niestety, szkoła jest za mała. Ale lekcje kończymy do 17.
W Białymstoku na szczęście nie ma szkoły zaczynającej zajęcia przed godz. 8 rano. Dzieje się tak np. w gimnazjum w Płonce Kościelnej, gdzie dzwonek jest już o 7.30.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3