Na sylwestra nie wypiją nawet kropli alkoholu

Aleksandra Gierwat [email protected]
– Przyjdź i ty, jeśli masz ochotę spędzić z nami bezalkoholowego sylwestra – zaprasza wszystkich pan Henryk
– Przyjdź i ty, jeśli masz ochotę spędzić z nami bezalkoholowego sylwestra – zaprasza wszystkich pan Henryk
Są w Polsce ludzie, którzy bawić się będą bez procentów.

Nie tylko dorośli

Nie tylko dorośli

Nie tylko Stowarzyszenie "Zdrowie i Trzeźwość" oraz jego sympatycy pokazują, że można witać nowy rok bez trunków. Sylwestra bez napojów alkoholowych zamierza spędzić także młodzież z parafii Krzyża Świętego w Łomży, która nowy rok powita w Centrum Katolickim. Młodzi ludzie udowadniają, że sylwestrowa zabawa nie musi kończyć się bólem głowy.

Nowy rok powitają na trzeźwo. Każdy, komu "procenty" nie są potrzebne, by miło spędzić czas, może dołączyć. I choć szampana nie będzie, korki na pewno wystrzelą.

Chętni powinni zabrać ze sobą dowolną potrawę oraz dobry humor. Zakaz wstępu mają natomiast napoje wyskokowe i stan nietrzeźwości. Na bezalkoholowego sylwestra zaprasza Łomżyńskie Stowarzyszenie "Zdrowie i Trzeźwość", które takie imprezy organizuje już od kilku lat.

Zabawa do białego rana
Co roku w siedzibie stowarzyszenia przy ul. Rybaki 3 gromadzi się około 60 osób: nie tylko członkowie, ale też ich rodziny i przyjaciele. I nie tylko z Łomży. Bez alkoholu bawią się świetnie do białego rana. Do picia wystarcza im kawa czy herbata.

- U nas mile widziany jest każdy trzeźwy człowiek - podkreśla wiceprezes Andrzej Werczyński. - Można przyprowadzić nawet dzieci. Łóżeczka, by położyć je spać, na pewno się znajdą.

Jedzenie zamiast wpłaty
Tegoroczny "Sylwester na trzeźwo" rozpoczyna się w czwartek, o godz. 19. Organizatorzy ze swej strony zapewniają w tym roku bigos i barszczyk. Kupią go ze składek członkowskich, gdyż stowarzyszenie nie otrzymuje żadnych dotacji.

- Przez lata obowiązywały u nas zapisy, a każdy uczestnik płacił po około 60 zł - mówi Werczyński. - W ubiegłym roku jednak z tego zrezygnowaliśmy. Nie każdego chętnego stać, dlatego wystarczy, że przyniesie z sobą jakąś sałatkę, wędlinę itp.

A ponieważ sylwester nie może się obyć bez fajerwerków i strzelających korków, o północy nie zabraknie i tego. Pytanie, skąd korki, skoro nie ma szampana?

- Trzeba przyjść i samemu sprawdzić - przekonuje pan Henryk, członek stowarzyszenia.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
równowaga
Dlaczego mam przeczucie, że większość bywalców takich imprez to byli alkoholicy? Ktoś kto wcześniej nie miał problemów z piciem, potrafi zachować zdrowy umiar i nie musi wpadać z jednej skrajności w drugą. Ja na dzisiejszy wieczór i jutrzejszy poranek mam 3 piwa i szampana na spółkę dla 3 osób.
H
Henryk
W dniu 30.12.2009 o 14:47, A.D 2010 napisał:

Pan Henryk już pewnie swoje wypił hehe


a wypił wypił jak by juz tak wogóle to jaki wybór ,trzeba poznać co to upić sie i co znaczy trzeźwość no i wybrałem Pan Heniek hehehehehe
b
bombla
W dniu 30.12.2009 o 20:49, Esti napisał:

Hehe, artykuł napisany jakby to była jakaś rzadkość niesłychana, że ludzie bawią się bez alkoholu. Ja znam takich wielu, od prawie 5 lat robimy imprezy sylwestrowe (i nie tylko) na 20/30 znajomych gdzie nie ma alkoholu i jakoś nikt nie robi z tego wielkiej hecy. Można się dobrze bawić bez wspomagaczy Mam 22 lata.


Być może, ale tu przecież chodziło też o to, żeby ludzi poinformować, że mogą tam przyjść na Sylwestra. Nie każdy wie, że coś takiego się w Łomzy organizuje.
E
Esti
Hehe, artykuł napisany jakby to była jakaś rzadkość niesłychana, że ludzie bawią się bez alkoholu. Ja znam takich wielu, od prawie 5 lat robimy imprezy sylwestrowe (i nie tylko) na 20/30 znajomych gdzie nie ma alkoholu i jakoś nikt nie robi z tego wielkiej hecy. Można się dobrze bawić bez wspomagaczy Mam 22 lata.
A
A.D 2010
Pan Henryk już pewnie swoje wypił hehe
b
boski
W dniu 30.12.2009 o 12:51, Kundel napisał:

ŻAL MI TYCH LUDZI



A im pewnie żal ciebie.
K
Kundel
ŻAL MI TYCH LUDZI
X
X
Fajnie, że napisaliście, iż tak też można się wspaniale bawić. Browar i wóda to nie wszystko.
A
A.A.
ja też nie piję !!!! nawet w sylwestra . napiszcie na ten temat
Dodaj ogłoszenie