Nadleśnictwo Waliły: Leśniczka wspomaga medyków tworząc maseczki ochronne. Szycie to jej wielka pasja [zdjęcia]

PZA(opr.)
Podczas epidemii koronawirusa cena maseczek rośnie w oszałamiającym tempie. Są jednak osoby, które wykorzystują swoje zdolności tak jak Małgorzata Zbyryt – leśniczka z Nadleśnictwa Waliły, która szyje maseczki dla lekarzy.

Szycie to jej wielka pasja. Małgosia szyje od dziecka i jak sama mówi od zawsze to lubiła robić.

Małgosia już drugi tydzień szyje maseczki ochronne. Maseczki są bawełniane, dwuwarstwowe z możliwością włożenia filtra. Przez te kilka dni powstało już ponad 100 maseczek. Pierwsze 50 podarowała rodzinie i znajomym. Kolejne maseczki planuje przekazać białostockim medykom.

Puszcza Białowieska: Kończy się okres zrzucania poroży przez...

Do szycia Małgosia wykorzystuje zapasy tkanin z leśnymi wzorami, które są częścią jej wielkiej kolekcji.

W Polsce zawiązało się wiele grup, które podjęły się wspólnie szycia maseczek dla szpitali i innych ośrodków, takich jak jak domy pomocy społecznej, hospicja czy przychodnie weterynaryjne. Pamiętajmy jednak, że zgodnie z zaleceniami Ministerstwa Zdrowia- maseczki nie chronią przed zarażeniem w 100%.

Dobroczynne działanie rzepy. Znasz je?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

po co te nie użyteczne szmaty co nie mają filtr co najmniej o nr. N99 lub fpp4. te w/w choć trochę zatrzymują zarazę a pozostałe to tak jak by ich wcale nie stanowią ochrony przed zarazą

Dodaj ogłoszenie