Nagła burza ich nie zaskoczy

Paweł Tomkiewicz [email protected]
Jagoda Pyznar, Marcin Lanc, Maria Olbrychtowicz i Maciej Jachymski przyjechali na 13-dniowy rejs po mazurskich jeziorach ze Śląska
Jagoda Pyznar, Marcin Lanc, Maria Olbrychtowicz i Maciej Jachymski przyjechali na 13-dniowy rejs po mazurskich jeziorach ze Śląska P. TOMKIEWICZ
Giżycko. Już prawie rok minął od białego szkwału na mazurskich jeziorach. Dla wielu żeglarzy stał się on przestrogą przed zbyt pochopnym wypływaniem z portu.

Biały szkwał

Biały szkwał

W ubiegłym roku we wtorek 21 sierpnia nad mazurskimi jeziorami przeszła burza, która na długo pozostanie w pamięci żeglarzy i turystów. Wiatr, który w ciągu kilku chwil osiągnął 12 stopni w skali Beauforta, przewrócił i zatopił kilkadziesiąt jachtów. Tamtego pamiętnego dnia życie straciło 12 żeglarzy.
Biały szkwał to potoczne określenie nagłego, huraganowego wiatru, który może uderzyć z zupełnie bezchmurnego nieba. Pojawia się błyskawicznie i równie szybko znika.

Po ubiegłorocznych, tragicznych wypadkach na wodzie niezwykle ważne stało się informowanie żeglarzy o pogodzie i nadchodzących burzach. Dzięki współpracy Mazurskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i operatora sieci Plus GSM powstał system ostrzegania pogodowego dla żeglarzy.

Niewielkie, ale się przydają

- Obecnie wiadomości z aktualną pogodą i prognozą na najbliższe godziny wyświetlane są przez całą dobę na 9 tablicach. Informacje o pogodzie opracowywane są na podstawie danych zebranych z pięciu stacji meteorologicznych - mówi Paweł Czubiński z mazurskiego WOPR-u.

Tablice na początku budziły wiele kontrowersji. Były krytykowane między innymi za niewielkie rozmiary.

- Tablice się przydają i na pewno są potrzebne. Jak wypływamy z portu, to sprawdzamy pogodę w kilku źródłach, aby na jeziorze nic nas nie zaskoczyło - mówi Wojtek Błaszczyk, sternik jednego z jachtów biorącego udział w rejsie po mazurskich jeziorach.

Samorządy i właściciele pensjonatów, a nawet restauracji mogą zainstalować tego typu tablice u siebie.

- Zachęcamy wszystkich do współpracy. Liczba tablic, do których możemy przesyłać sygnał, jest wręcz nieograniczona, a za te informacje nie trzeba nic płacić. Miejsca, w których zainstalowane będą takie tablice, tylko na tym zyskają - zapewnia Paweł Czubiński.

Będzie jeszcze bezpieczniej

Cały czas prowadzone są prace, mające na celu zwiększenie bezpieczeństwa na jeziorach.

- Obecnie jesteśmy na etapie testowania razem z Plusem systemu powiadamiania SMS-ami. Żeglarze dwa razy dziennie, około godziny 9 i 15 będą otrzymywać wiadomości z pogodą, a dodatkowo ostrzeżenia alarmowe - dodaje Paweł Czubiński.

W Mazurskim WOPR przez cały rok nad bezpieczeństwem czuwa 13 osób. W sezonie zatrudnianych jest dodatkowo 25 ratowników. Co roku ratownikom pomaga również od 60 do nawet 120 ochotników-wolontariuszy.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie