Nagrody Literackie im. W. Kazaneckiego rozdane

Urszula Krutul [email protected]
Jan Kamiński (z lewej) i Michał Androsiuk zgodnie przyznali, że nie spodziewali się, iż to właśnie ich książki zostaną nagrodzone i że cieszą się z tego wyróżnienia
Jan Kamiński (z lewej) i Michał Androsiuk zgodnie przyznali, że nie spodziewali się, iż to właśnie ich książki zostaną nagrodzone i że cieszą się z tego wyróżnienia
Udostępnij:
Prozatorsko na podium.

Znamy laureatów tegorocznej Nagrody Literackiej Prezydenta Miasta Białegostoku im. W. Kazaneckiego. To Michał Andros-iuk i Jan Kamiński.

To była już 21. edycja Nagrody Literackiej. Tym razem kapituła postawiła na prozę i postanowiła nagrodzić dwójkę autorów. I tak Jan Kamiński otrzymał nagrodę za "Książkę meldunkową", natomiast Michał Androsiuk został doceniony za "Białego konia". Obaj pisarze otrzymali po 16 tys. zł.

- Nie spodziewałem się nagrody, naprawdę. To dla mnie duże zaskoczenie i całkowita niespodzianka - mówił Michał Androsiuk. - Niezupełnie to jeszcze do mnie dotarło. Ale autorzy są trochę próżni i lubią być od czasu do czasu nagradzani i chwaleni. Jeżeli się nie mylę, to nagrodę po raz pierwszy otrzymała książka białoruska. W naszym pogranicznym regionie. Tym bardziej cieszę się, że to akurat ja tego dokonałem.

Androsiuk jest dziennikarzem, publicystą i pisarzem tworzący w języku białoruskim i polskim. "Biały koń" został przetłumaczony przez Marcina Rębacza. Książkę w języku polskim wydało Centrum Edukacji Obywatelskiej Polska-Białoruś.

Drugi nagrodzony - Jan Kamiński - to pisarz i emerytowany pedagog. Jego "Książkę meldunkową" wydała Fundacja Sąsiedzi. Jak wspomina sam autor, o napisaniu tej książki myślał 30 lat. A zaczęło się od tego, że znalazł w papierach stary, cienki zeszyt, który był prawdziwą książką meldunkową.

- Nie wiem jeszcze jak się czuję, będąc laureatem. Jak człowiek będzie nim po raz piąty, to się przyzwyczai i będzie wiadomo - mówił ze śmiechem Jan Kamiński. - Specjalnie się nagrody nie spodziewałem. Bardziej wierzyli we mnie moi znajomi. Mówili, że nagroda jest w zasięgu. Inspirujące było znalezienie tej książki meldunkowej. A później, jak już zacząłem pisać, to się szybko napisało.

Gdzieś od wiosny do jesieni. Siedziałem na wsi i tam powstała całość. Pracowałem po 5 godzin dziennie, bo tyle wytrzymywała bateria w laptopie. Cieszę się, że mogę tu tworzyć, bo na Podlasiu czuję się dobrze. Myślę, że nigdzie nie ma tylu samorodnych szaleńców, co tutaj. Oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Do nagrody za najlepszą książkę 2011 roku nominowanych było pięć tytułów. Dwa poetyckie- "Samosiejki" Teresy Radziewicz i "Kulki rtęci" Wojciecha Roszkowskiego oraz trzy pisane prozą - "Biały koń" Michała Androsiuka, "Książka meldunkowa" Jana Kamińskiego i "Śladami twoich stóp" Kamilli Przychodzień. Nagroda może być przyznana twórcom, którzy są związani ze środowiskiem literackim Białegostoku lub też się tu urodzili czy zamieszkują albo których twórczość wykazuje związki z miastem i regionem oraz twórcom, których książki wydano w Białymstoku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie