Najmniejszy w rodzinie Suzuki (wideo)

Tomasz Kutkiewicz
Projektując kokpit postawiono na funkcjonalność i ergonomię, aby zapewnić łatwą i intuicyjną obsługę wszystkich przyrządów
Projektując kokpit postawiono na funkcjonalność i ergonomię, aby zapewnić łatwą i intuicyjną obsługę wszystkich przyrządów
Udostępnij:
Najnowsze dziecko Suzuki - model Splash ma opływowy kształt. Przód nadwozia łagodnie unosi się ku górze. Słupek "A" płynnie przechodzi w linię dachu, która delikatnie opada ku tyłowi i kończy się niemal pionową pokrywą bagażnika.

Krótkie zwisy zapewniają wrażenie zwartej, harmonijnej sylwetki. Aby jeszcze bardziej spotęgować wrażenie zwinności, pomimo dość dużej wysokości (wysokość całkowita Splasha to 1.59 m), błotniki są wyraźnie zaznaczone. Współczynnik oporu powietrza Splasha wynosi tylko 0.32 - to doskonały wynik w klasie mini-MPV.

Tylna część nadwozia Splasha natychmiast przyciąga wzrok dużymi lampami przywodzącymi na myśl kształt bumerangu "wcinającego" się w słupek "C". W ciemności robi to jeszcze większe wrażenie. Dzięki takiemu rozwiązaniu pokrywa bagażnika ma dużą szerokość, co ułatwia dostęp do kufra.

Pozycja kierowcy i pasażerów jest wyraźnie wyższa, niż w innych samochodach podobnej wielkości i klasy. Widoczność jest świetna, a wrażenie przestronności ogromne.

Dobrze wyprofilowane fotele zapewniają odpowiedni komfort oraz trzymanie boczne w zakrętach nawet podczas długich podróży. Składane tylne siedzenie, dzielone w proporcji 60:40 pozwala łatwo i szybko przystosować Splasha do przewozu większych przedmiotów.

Projektując kokpit postawiono na funkcjonalność i ergonomię, aby zapewnić łatwą i intuicyjną obsługę wszystkich przyrządów. Duży szybkościomierz usytuowany centralnie przed kierownicą jest doskonale widoczny. Srebrzysta obwódka wokół konsoli centralnej nadaje wnętrzu sportowego charakteru. Wokół szybkościomierza rozmieszczono wszystkie lampki kontrolne. Liczba przycisków jest zredukowana do minimum, co zapobiega dekoncentracji kierowcy i w ten sposób wpływa pozytywnie na bezpieczeństwo. Dźwignia zmiany biegów została umieszczona dość wysoko i blisko kierownicy. Pozwoliło to wygospodarować więcej przestrzeni, np. na użyteczne schowki. Nad dźwignią zmiany biegów znajduje się łatwo dostępny panel kontrolny ogrzewania i klimatyzacji z trzema dużymi pokrętłami.

Płyta podłogowa nowego Splasha pochodzi z modelu Suzuki Swift. Pomimo wysokiego nadwozia, Splash jest bardzo stabilny i komfortowy i prowadzi się znakomicie.

Niezależne zawieszenie przednie z kolumnami MacPherson i wahaczami trójkątnymi doskonale pochłania siły wstrząsów z nawierzchni. Konstrukcja z drążkami skrętnymi w zawieszeniu tylnym pozwala zoptymalizować trakcję.

Aby zapewnić kierowcy doskonałe czucie układu kierowniczego, a także łatwość parkowania Splash jest wyposażony w elektromechaniczne wspomaganie układu kierowniczego zależne od szybkości, które automatycznie redukuje siłę wspomagania podczas szybkiej jazdy, a zwiększa ją przy małej prędkości, aby ułatwić manewrowanie. Promień skrętu wynosi zaledwie 4.7 metra i również ułatwia manewry.

Splasha napędzają trzy silniki - dwa benzynowe i jeden diesla.

Silniki benzynowe zostały w całości zaprojektowane przez Suzuki. Pierwszy z nich ma pojemność 1.0 litra, 3 cylindry i moc 48 kW (65K M). Drugi - pojemność 1.2 litra, 4 cylindry i moc 63 kW (86 KM). Oba silniki w pełnym zakresie obrotów zapewniają doskonałe osiągi i prowadzenie będąc jednocześnie oszczędne i przyjazne środowisku.

Wszystkie silniki oferowane są z pięcioprzełożeniową manualną skrzynią biegów. Czterobiegowy automat montowany jest z silnikiem benzynowym o pojemności 1.2l.

Zobacz film:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie