Nasi posłowie mają po kilka posad. Zobacz, czym jeszcze można się zajmować

(tom)
Bożena Kamińska.
Bożena Kamińska.
Udostępnij:
Nasi politycy zajmują się nie tylko posłowaniem.

Komentarz

Komentarz

Nie ma obowiązku być posłem
Pewne jest jedno - doba ma 24 godziny. Tego zmienić się nie da. Czy w tym czasie możliwe jest załatwienie wszystkich spraw związanych z kierowaniem jakąś firmą lub instytucją, a jednocześnie - wywiązanie się z poselskich obowiązków? Można mieć wątpliwości. Dotyczą one szczególnie tego, czy nie cierpią na tym wyborcy. Trudno sobie wszak wyobrazić, że prezes firmy wszystko nagle rzuci, bo w jakiejś wsi w jego okręgu wyborczym coś ważnego się dzieje. A dla posła to powinno być najważniejsze.
Pewne jest także to, że nie ma obowiązku być radnym czy posłem. Tomasz Kubaszewski

Poseł Edmund Borawski zarządza jednocześnie potężną firmą. Posłanka Bożena Kamińska kieruje domem kultury i zasiada na odpowiedzialnym stanowisku przewodniczącej rady społecznej szpitala.

- Nie da się dobrze pełnić kilku funkcji na raz - komentuje inny poseł z naszego regionu - Jarosław Zieliński. - Przećwiczyłem to na własnej skórze.

Nienormowany czas pracy
To, czy nasi czołowi politycy mają jeszcze jakieś inne zajęcia postanowiliśmy sprawdzić po zamieszaniu, jakie powstało wokół Cezarego Cieślukowskiego, członka zarządu województwa. Funkcję łączy on z prezesowaniem Lokalnej Grupie Rybackiej i Euroregionowi Niemen. Jak dowiedzieliśmy się w urzędzie marszałkowskim w Białymstoku, członkowie zarządu mają nienormowany czas pracy.

Nikt ich więc nie rozlicza z pobytu w urzędzie w godzinach "od - do". Jeśli więc w ciągu dnia Cieślukowski występuje na konferencji prasowej grupy rybackiej w Suwałkach, to nie można się do tego przyczepić.

Zieliński nie ma wątpliwości, że jeżeli chce się coś robić naprawdę dobrze, należy skoncentrować się tylko i wyłącznie właśnie na tym.

- Kiedyś przez pewien czas łączyłem poselski mandat ze stanowiskiem burmistrza warszawskiego Śródmieścia - mówi. - To była niesłychanie intensywna praca po 16 godzin na dobę. Na dłuższą metę nie da się tego wytrzymać.

I mandat, i firma
Z grona parlamentarzystów z województwa podlaskiego zdecydowana większość zajmuje się wyłącznie polityką.

Barbara Kudrycka jest nie tylko posłem, ale też ministrem. Jeszcze całkiem niedawno prowadziła również zajęcia w Wyższej Szkole Administracji Publicznej w Białymstoku. Ale w tym roku, jak zapewnia rzecznik prasowy uczelni Barbara Uljasz, wykładowcą już nie jest.

- Pani minister stara się raz w tygodniu pełnić dyżur w swoim biurze w Białymstoku - mówi pracownica biura. - Teraz przyjedzie w najbliższy piątek.

Edmund Borawski z kolei, wciąż kieruje firmą Mlekpol. To jeden z potentatów na krajowym rynku. Borawski ze stanowiska nie zrezygnował. Wczoraj zapytaliśmy go, czy można z obu funkcji dobrze się wywiązywać. Poprosił o e-maila w tej sprawie. Ale do czasu zamykania tego wydania gazety, nie odpowiedział.

- Codziennie pracuję po kilkanaście godzin i nie sądzę, abym cokolwiek zaniedbywała - mówi natomiast posłanka Bożena Kamińska.

Harmonogram zajęć ma dokładnie rozpisany. Posiedzenia Sejmu odbywają się zwykle raz na dwa tygodnie od środy do piątku. W pozostałe dni można bez problemów kierować Młodzieżowym Domem Kultury w Suwałkach.

- Codziennie, po godz. 15 staram się też być w swoim suwalskim biurze poselskim - dodaje B. Kamińska.

Do tego dochodzą posiedzenia rady społecznej szpitala. Zbyt często się jednak nie odbywają.

Odskocznia od polityki
Kamińska uważa, że dobrze zrobiła nie zostając posłem zawodowym.

- W MDK mam prawdziwą odskocznię od tej wielkiej polityki - tłumaczy. - Człowiek wraca do normalnego życia. Na razie zadyszki od tego wszystkiego nie dostaję. Ale jeśli tak się stanie, być może będę musiała dokonać wyboru.

Poseł Zieliński uważa jednak, że każdy z raptem 460 wybrańców narodu powinien poświęcić się wyłącznie temu, by swój mandat sprawować jak najlepiej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomek
A czyj jest parking i myjnia samochodowa na Reja panie posle zieliński?

Oj Stefku, Stefku. To, że ktoś ma takie samo imię i nazwisko jak nasz szacowny poseł nie musi cierpieć z tego powodu.
G
Gość
To może by tak jaśnie Państf(tfu)o zwolniło nam bezrobotnym, nieskutecznie poszukującym pracy bez uwikłania się w "układy i układziki" miejsce? Za przeproszeniam - ja tylko pociągnął... Nie nada? No to czekajta...

Kolejny. W puszczy mieszkasz? No skoro w puszczy mieszkasz, gdzie układów nie ma to i tam prace znajdziesz. Powodzenia.
H
Heniek
Tak jak ten nie jeden lekarz na 25 etatach w różnych przychodniach i szpitalach. Nie dość, że na nic nie ma czasu to zarabia krocie za obecność tylko na papierze... A szary Kowalski niech do roboty nie przyjdzie parę dni bez zwolnienia ....
H
Heniek
A czyj jest parking i myjnia samochodowa na Reja panie posle zieliński?

To było pytanie retoryczne?
z
zuzek
ta pani zwana poslanka, to chichot historii, z niej poslana jak ze mnie Einstain, wstydzila by sie pchac wszedzie na posady zwlaszcza w szpitalu, gdzie ludzie w zywe kamienie klna na dzilania dyrekcji, a ona ma to w d..., co ja tam jakis lud obchodzi. Ciekawe czy taka wie co to jest etyka, moralnosc, kultura, powsciagliwosc i wywazenie zachowan gdy sie jest na piedestale. Obchodizlo ja co sie dzieje na osemce, wlaczyla sie w sparawe ludzi walczacych o bezpieczenstwo nic z tych rzeczy.E!
s
stefan
A czyj jest parking i myjnia samochodowa na Reja panie posle zieliński?
p
papug
Moi drodzy sądziłem że czasy Siwaków mamy dawno za sobą,myliłem się niestety,szkoda że padł Sowiecki Związek posłanka nadal działałby również w TPPR.
T
To może
To może by tak jaśnie Państf(tfu)o zwolniło nam bezrobotnym, nieskutecznie poszukującym pracy bez uwikłania się w "układy i układziki" miejsce? Za przeproszeniam - ja tylko pociągnął... Nie nada? No to czekajta...
j
jasio
" trzymac dwie sroki za ogon " . Duzi uwazaja , ze to dotyczy maluczkich , chyba sie jednak myla o czym swiadcza ustawy buble wymagajace uzupelnien, zmian , anulowan .
s
suwalczak
Kasa,kasa-to zamiowanie naszych poslow ciagnie ich do wielu innych funkcji!
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie