Nie chcemy tutaj betonu!

Katarzyna Jabłonowska kjablonowska@wspolczesna.plZaktualizowano 
- W Niewodnicy bardzo dużo się buduje. Czasami, tak jak tu, przy okazji niszczy się przyrodę. Tak nie wolno! - mówi sołtys Elżbieta Stelmaszuk
- W Niewodnicy bardzo dużo się buduje. Czasami, tak jak tu, przy okazji niszczy się przyrodę. Tak nie wolno! - mówi sołtys Elżbieta Stelmaszuk
Niewodnica. Nie niszczcie jednego z nielicznych lasów po południowo-zachodniej stronie Białegostoku - apelują do władz gminy Turośń Kościelna mieszkańcy Niewodnicy.

Niewodnica Kościelna, podobnie jak inne miejscowości leżące niedaleko Białegostoku jest terenem niezwykle atrakcyjnym do budowy domów jednorodzinnych. W ciągu ostatnich kilku lat, powstało ich tu bardzo dużo. Żeby ułatwić budowę, albo zwyczajnie powiększyć sobie podwórko, właściciele wielu działek zlecili wycięcie, rosnących na ich obszarze drzew. Mieli do tego prawo, gdyż wiele z tych terenów, formalnie było zapisanych jako działki rolne, a nie leśne.

Skutek z tego taki, że niektóre części Niewodnicy, podobnie jak wiele innych podbiałostockich miejscowości, przypominają bardziej miejskie, betonowe osiedla, niż miejsce, które jeszcze niedawno słynęło z walorów przyrodniczych i zdrowotnych. Nie dziwi więc to, że mieszkańcy wsi za wszelką cenę starają się nie dopuścić do dalszych wycinek. Chcieli nawet zablokować powstanie planu zagospodarowania przestrzennego, bo uznali, że zadziała on jak zapalnik niszczący lasy. Ich wniosek na wczorajszej sesji Rady Gminy Turośń Kościelna odrzucono jednak jako bezzasadny.

Dlaczego? Otóż radni stwierdzili, że to właśnie przygotowanie tego dokumentu będzie najlepszym sposobem na powstrzymanie wycinek lasów. Plan dokładnie określi bowiem gdzie można budować nowe domy, a gdzie będzie to zabronione. Poza tym określi które tereny mają charakter rolniczy, a które - leśny.

Mieszkańcy zapewnienia urzędników przyjmują jednak sceptycznie.
- Nam nie chodzi o to, by komuś zabraniać budowy nowych domów. Nie chcemy też przeszkadzać tym którzy chcą sprzedać należące do nich działki. Chcemy jedynie zwrócić uwagę na przyrodę. Drzewa łatwo wyciąć, ale co dalej? - mówi Elżbieta Stelmaszuk, sołtys Niewodnicy Kościelnej.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pisz poprawnie

Jak ludzie wycinają drzewa na swoich działkach zgodnie z prawem to nikomu nic do tego. "Mój dom moją twierdzą", ale niektórym ta prosta prawda jest chyba obca.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3