Nie ma zmiłuj

Krzysztof Sokólski
Marek Wasiluk kiedyś nie oszczędzał piłkarzy Cracovii, teraz na pewno nie odpuści jagiellończykom
Marek Wasiluk kiedyś nie oszczędzał piłkarzy Cracovii, teraz na pewno nie odpuści jagiellończykom W. Oksztol
Udostępnij:
Kraków. W sobotę piłkarze Jagiellonii rozpoczną nowy sezon ekstraklasy. Na początek spotkają się z Cracovią Kraków.

Zespół Cracovii w czerwcu za kwotę ok. 900 tysięcy złotych zasilił Marek Wasiluk z Jagiellonii. 21-letni zawodnik tak charakteryzuje swoją drużynę: - Mieszanka rutyny z młodością. W kadrze jest wielu piłkarzy występujących w "Pasach" już od dobrych kilku lat. Jest też sporo młodych chłopaków. Przyszło paru nowych graczy. W sumie mamy chyba pięciu reprezentantów młodzieżówki. W sparingach zespołowi nie szło rewelacyjnie, ale wszystko zweryfikuje liga.

W trakcie okresu przygotowawczego Cracovia rzeczywiście nie rozpieszczała kibiców. Szybko odpadła z Pucharu Intertoto (porażki 1:2 i 0:3 z białoruskim Szachtiorem Soligorsk), przegrywała też w sparingach.

- Z zadowoleniem przyjęliśmy decyzję Trybunału Związkowego, który pozwolił na rozegranie meczu z Jagiellonią przy udziale publiczności. Wprawdzie Jaga ma teraz dodatkowy atut, ale w Krakowie też się cieszymy. W sparingach nam nie szło, więc może przy pełnych trybunach pokażemy się z lepszej strony - uśmiecha się wychowanek MOSP Jagiellonii.

Wasiluk nie ukrywa, że osobiście postanowienie trybunału przyjął z entuzjazmem. - Wiadomo, jaka atmosfera panuje na stadionie w Białymstoku. Dla mnie będzie to wydarzenie szczególne, bo zagram przeciwko swojemu byłemu klubowi - podkreśla zawodnik.

Wasiluk niewiele może pomóc nowemu trenerowi Stefanowi Majewskiemu w rozpracowaniu taktyki żółto-czerwonych. - W kadrze Jagi zostało chyba z sześciu chłopaków, których znam. Ostatnio bardzo mnie zaskoczyła decyzja o odsunięciu od drużyny Jacka Markiewicza i Łukasza Nawotczyńskiego. Dzisiaj Jagiellonia to zupełnie inna drużyna, niż ta sprzed kilku tygodni. Czy tak wielkie zmiany były konieczne? Czas pokaże. Jeżeli Jaga osiągnie dobry wynik, każdy powie, że rewolucja była potrzebna. Jak coś nie wypali, to zaczną się narzekania.
W składzie Jagi został jednak dobry znajomy Wasiluka, Mariusz Dzienis. - Nie wiem gdzie zagram - stwierdza Wasiluk. - Trener ustawia mnie na lewej obronie lub lewej pomocy. "Maniek" biega na prawym skrzydle. Wygląda na to, że w sobotę trochę się pościgamy. Dam z siebie wszystko i wierzę, że wrócimy do Krakowa z punktami.

"Pasy" wyjeżdżają do Białegostoku w piątek w mocno osłabionym składzie. Kontuzjowani są: Kamil Witkowski, Dariusz Kłus oraz Dariusz Pawlusiński. Pod znakiem zapytania stoi występ Arkadiusza Barana, Pawła Nowaka oraz innego byłego piłkarza Jagiellonii Przemysława Kuliga. Dwaj pierwsi także narzekają na problemy zdrowotne. Nad Kuligiem z kolei wisi niewyjaśniona sprawa kontraktu (miał podpisać umowę z Cracovią, posiadając ważny kontrakt z Górnikiem Łęczna).

Sparingi Cracovii przed sezonem:

Okocimski Brzesko 2:3, Hajduk Split 0:2, Varteks Varażdin 1:3, NK Zadar
0:2, Arka Gdynia 0:1, Kmita Zabierzów 1:0, Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0, MFK Rużomberok 0:0, Wisła Płock 2:2.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie